CEZ chce się wycofać nie tylko z Polski, ale także z Bułgarii, Rumunii i Turcji

fot: Wikipedia

CEZ Skawina: 440 MWe z 8 kotłów parowych i 4 turbozespołów

fot: Wikipedia

Czeski koncern energetyczny chce być mniej zależny od węgla, dlatego myśli o sprzedaży polskich aktywów wytwórczych - pisze wtorkowy, 28 maja, "Puls Biznesu".

CEZ, czeska grupa energetyczna kontrolowana przez państwo, zaczyna się wyprzedawać. Pod młotek ma trafić jej majątek w Bułgarii, Rumunii i Turcji, ale grupa planuje też sprzedaż dwóch polskich elektrowni.

"W celu obniżenia emisji dwutlenku węgla w ramach grupy rozważamy wycofanie się z Polski, gdzie mamy dwa źródła węglowe" - powiedział w poniedziałek w rozmowie z dziennikiem "Hospodarske Noviny" Daniel Benes, prezes grupy.

"PB" pisze, że o wycofaniu się CEZ-u z Bałkanów mówi się od dawna, jednak informacja o możliwości sprzedaży aktywów w Polsce to nowość. Chodzi o podkrakowską Elektrownię Skawina i chorzowską elektrociepłownię ELCHO, które czeski koncern kupił w 2006 r.

"Puls Biznesu" przypomina, że 69,8 proc. akcji CEZ należy do czeskiego rządu. Premier Andrej Babis powiedział w rozmowie z czeskim dziennikiem, że nic nie wie o planach koncernu.

"Nie ma takich informacji, nie rozmawiałem z CEZ-em o tym. Zawsze krytykowałem CEZ za ekspansję zagraniczną, która pod wieloma względami nie powidła się. Powinni inwestować w Czechach w energetykę atomową. Nowy blok już dawno powinien być zbudowany" - powiedział czeski premier "HN", co cytuje polski dziennik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju