Tomasz Rogala, prezes PGG, opisuje trójstronny łańcuch wartości generowanych przez działalność spółki

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Poprzez naszą działalność jesteśmy powiązani z trzema naszymi głównymi interesariuszami - opisuje Tomasz Rogala

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Poprzez naszą działalność jesteśmy powiązani z trzema naszymi głównymi interesariuszami: pracownikami, dostawcami i instytutami badawczymi oraz odbiorcami podatków - opisuje Tomasz Rogala, prezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej.

- Powiązani jesteśmy z jednej strony z pracownikami, którym zapewniamy wysoki poziom zarobków na tle województwa śląskiego. Z drugiej strony kupujemy maszyny i urządzenia zaawansowane technologicznie oraz pomagamy rozwijać naukę, uczestnicząc w różnego rodzaju programach badawczych. A z trzeciej strony dostarczamy podatki i opłaty do naszego interesariusza jakim jest budżet centralny i budżety lokalne.

Gdyby to wyrazić w liczbach, to jest 781 mln zł zakupów zrealizowanych w roku ubiegłym, 11 dużych projektów badawczych i 3,5 tys. dostawców. To jest ta nasza część powiązania i reakcji ze stroną kooperantów, którzy na co dzień z nami pracują – od świata nauki po świat energomaszynowy. Jeżeli chodzi o kapitał ludzki w PGG i w firmach bezpośrednio z nami współpracujących, to jest to ok. 200 tys. osób. Natomiast średnie wynagrodzenie w PGG jest o ok. 50 proc. wyższe niż średnie wynagrodzenie na Śląsku. W przypadku podatków, jest to 3,1 mld zł dostarczonych do budżetu centralnego i 171 mln zł dostarczonych do budżetów lokalnych. Chcieliśmy w ten sposób zobrazować i przypomnieć, jaka jest waga tylko jednej ze spółek górniczych, największej w Polsce.

Kolejny obszar to obszar dbałości o pracowników. Jeżeli chodzi o program benefitowy PGG Family, to na chwilę obecną jest 600 tys. wejść na portal tego programu, a łączna wartość różnego rodzaju upustów zyskanych przez pracowników - od wypoczynku, przez zakupy usług, kina, teatry, zakupy odzieży i samochodów, to jest praktycznie 60 mln zł, a liczba beneficjentów to jest ok. 200 tys. osób - pracowników i ich rodzin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.