Chcemy być wybitnym graczem

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Jedna z najciekawszych sesji Szkoły będzie poświęcona problematyce zagrożeń naturalnych, a w szczególności zagrożeniu metanowemu i tąpaniom. Szczególnie to ostatnie zagrożenie niezwykle tragicznie zapisało się w końcówce roku w dziejach KGHM Polska Miedź SA - zauważa dr Jerzy Kicki

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Obudowa kotwowa trafiła po raz trzeci w tak dużym wymiarze na obrady Szkoły i wydaje się, że dzięki wysiłkom JSW jesteśmy niezwykle blisko jej wdrożenia w kopalni Budryk - stwierdza w rozmowie z Trybuną Górniczą dr JERZY KICKI, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Szkoły Eksploatacji Podziemnej.

Ponad tydzień temu zakończyła się w Krakowie XXVIII Szkoła Eksploatacji Podziemnej. Jak na przestrzeni prawie trzydziestu lat działania można ją ocenić?
Przede wszystkim jako bardzo różnorodną. Zgromadziła ona rekordową liczbę uczestników -ponad 550 osób, które wzięły udział w trzynastu sesjach tematycznych: od rozpoznania złóż poczynając, na likwidacji kopalń kończąc, dwóch panelach dyskusyjnych oraz czterech warsztatach szkoleniowych. Wygłoszono ponad 120 referatów.

To powód do satysfakcji dla organizatora, ale i zmartwień, jak dotrzeć do tak dużej grupy osób.
Postawiliśmy na różnorodność działań. Od początku organizacji SEP towarzyszy nam przesłanie profesora Bolesława Krupińskiego: „Górnik zawsze był, jest i będzie człowiekiem zarówno postępu technicznego, jak i społecznego, gdyż tylko postęp, bezustanne doskonalenie społecznych i technicznych warunków pracy, pozwala górnikowi coraz głębiej poznawać tajemnice Ziemi, odkrywać jej skarby, zdobywać je ku pożytkowi powszechnemu, odwracać niebezpieczeństwa, którymi grozi przyroda, wyposażać kraj w siłę tejże przyrody”. Rozmawialiśmy więc o stanie górnictwa ze zdecydowanym ukłonem w stronę przyszłości, mając także na uwadze wypowiedź legendy światowego hokeja Wayne’a Gretzky’ego: „dobrego gracza poznaje się po tym, że jedzie zawsze tam, gdzie akurat jest krążek, zawodnika wybitnego po tym, że jedzie tam, gdzie krążek będzie za chwilę”. Powiem może nieskromnie: my chcemy być tym wybitnym graczem.

Sesja plenarna poświęcona była globalnemu wydarzeniu, jakim był COP 24, który odbył się w Katowicach w grudniu ubiegłego roku.
Rozpoczęły ją refleksje dwóch zasłużonych dla działań Szkoły osób - prof. Józefa Dubińskiego i dr. Stanisława Tokarskiego. Bardziej były one związane z dyskusjami, jakie COP24 wywołał wokół węgla i energetyki, niż samemu spotkaniu, które zakończyło się sukcesem Polski, czyli podpisaniem dokumentu nazywanego katowickim. Istotnym uzupełnieniem były wystąpienia przedstawicieli spółek górniczych, którzy prezentowali działania w obszarze strategii gospodarowania energią i nowych rozwiązań energetycznych.

Dyskusje panelowe były poświęcone dwóm tematom, które od lat towarzyszą obradom Szkoły: obudowie kotwowej i możliwości jej stosowania jako obudowy samodzielnej w górnictwie węgla kamiennego oraz budowie strategii działania przedsiębiorstw górniczych.
Obudowa kotwowa trafiła po raz trzeci w tak dużym wymiarze na obrady Szkoły i wydaje się, że dzięki wysiłkom JSW jesteśmy niezwykle blisko jej wdrożenia w kopalni Budryk. Ważnym wydarzeniem podczas SEP była dyskusja prezesów największych spółek górniczych na temat budowy strategii działania. Myślę, że starali się oni przekazać nam z dużym zaangażowaniem i niezwykłą czasem otwartością znaną myśl Michaela Della, twórcy Dell Incorporation.:„Wierz mi, że musisz zrozumieć ekonomię i biznes zanim stworzysz strategię oraz że musisz zrozumieć strategię zanim stworzysz strukturę. Jeśli zrobisz to w niewłaściwej kolejności, zapewne poniesiesz porażkę”.

Jakie pozostałe wydarzenia cieszyły się zainteresowaniem uczestników SEP?
Dużym powodzeniem cieszyły się tradycyjne sesje poświęcone nowym technikom i technologiom w eksploatacji podziemnej złóż czy zagrożeniom naturalnym, ale też sesje po raz pierwszy organizowane. Najciekawszym wystąpieniem w jednej z nich, zatytułowanej „Od rozpoznania złoża do budowy kopalni” była prezentacja Andrzeja Zibrowa, dyrektora generalnego Coal Holding z Grupy Kapitałowej Balamara Resources Limited, na temat drugiego życia dolnośląskich złóż węgla kamiennego. Słuchając zastanawiałem się, czy odpowiednim tytułem referatu nie byłoby „Droga przez mękę do budowy kopalni – część pierwsza”. Jeżeli chodzi o warsztaty, to niestety ku naszemu rozczarowaniu nie spotkały się one z oczekiwanym przez nas zainteresowaniem.

Dużym zaskoczeniem dla uczestników było interaktywne głosowanie na temat stanu górnictwa w Polsce i nie tylko, w którym brało udział ponad 300 osób. Jaki jest cel tego typu działania?
Dostarczyło ono wielu niespodzianek. Ocena niektórych obszarów wiedzy i perspektyw górnictwa była zaskakująca i pewnie warto byłoby to badanie interaktywne omówić znacznie szerzej. W trakcie głosowania mogliśmy się też przekonać, jak ewoluowały nasze poglądy na temat górnictwa w ciągu sześciu lat. Na sali zdecydowaną większość stanowili przedstawiciele przemysłu. Uczestnicy podkreślili potrzebę zmian w organizacji pracy kopalń i sceptycznie odnieśli się do możliwości ograniczenia spadku wydobycia węgla kamiennego, z jakim mamy do czynienia od wielu lat, ale także niezwykle krytycznie ocenili stopień przygotowania absolwentów uczelni do pracy w przemyśle (ponad 70 proc. uznało, iż nie są oni należycie przygotowani). Interaktywne głosowanie zamierzamy w przyszłości wykorzystywać w procesie przygotowania tematyki kolejnych naszych spotkań. Mówiąc krótko, wykorzystamy mądrość tłumu, czyli crowdsourcingu, który powoli zaczyna wkraczać też do górnictwa, a o którym znacznie więcej dowiemy się na kolejnej Szkole.

Ostatni dzień Szkoły to było International Mining Forum, poświęcone tematyce wykorzystania metanu jako surowca energetycznego.
Organizowane po raz drugi przy współpracy z Polskim Górnictwem Nafty i Gazu i United Nations Economic Commission for Europe (UNECE) zgromadziło kilkudziesięciu uczestników z różnych krajów. W przyszłym roku mamy zamiar je rozszerzyć i przeznaczyć na obrady zdecydowanie więcej czasu.

Szkoła to również wydarzenia kulturalne. Czym zaskoczono tym razem uczestników?
Wydarzenia kulturalne były wynikiem naszych kontaktów z Teatrem Ludowym w Nowej Hucie. Zaowocowały one dwoma wydarzeniami: spektaklami „Wszystko o kobietach” i „Zahipnotyzuj mnie”. Ten drugi był poświęcony piosence literackiej Zygmunta Koniecznego, wielu przebojom, które grały mu w duszy. Muzyka zderzona z obrazami, wielkimi dziełami malarzy, odkryła na nowo piękno tekstów piosenek, może często zapomnianych, ale jakże bliskich wielu obecnym w sali Teatru im. Juliusza Słowackiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.