Lotos: kolejowa spółka z nowymi lokomotywami

1551365949 50667 file 0w1a9822 ca17f4

fot: Newag

Pięć nowych lokomotyw dostarczy Newag

fot: Newag

Lotos Kolej podpisał umowę z firmą Newag na dostawę pięciu lokomotyw elektrycznych. Wartość kontraktu to 80 mln zł.

Umowa została podpisana w czwartek, 28 lutego. Newag ma dostarczyć dwie lokomotywy czteroosiowe Griffin oraz trzy lokomotywy sześcioosiowe Dragon 2. Zgodnie z umową dostawca będzie również świadczył usługi serwisowe przez siedem lat. To nie pierwsze lokomotywy Newagu w flocie Lotos Kolej - przewoźnik ma już pięć lokomotyw typu Dragon pierwszej generacji.

– Lotos Kolej jest naszym wieloletnim, sprawdzonym klientem, eksploatującym m.in. lokomotywy Dragon pierwszej generacji. Cieszymy się z kolejnej dostawy, w tym lokomotyw sześcioosiowych Dragon 2 (drugiej generacji). Wierzymy, że w pełni zgodne z TSI 2014, nowo nabywane lokomotywy, spełnią oczekiwania LOTOS Kolej przy zagwarantowanej bardzo wysokiej gotowości technicznej, takiej samej jak w pierwszej generacji lokomotyw Dragon – mówi Józef Michalik, wiceprezes Zarządu NEWAG S.A.

Lokomotywa Dragon 2 to pierwsza w Europie sześcioosiowa lokomotywa elektryczna, w pełni zgodna z Technicznymi Specyfikacjami Interoperacyjności (TSI 2014), wyposażona w ETCS poziomu 2. Jest zaprojektowana do prowadzenia ciężkich składów towarowych, wykorzystuje najnowocześniejsze, niezawodne technologie oraz zapewnia wysoki komfort pracy maszynisty. Głównym atutem Dragona 2 jest bardzo wysoka siła pociągowa, która umożliwia prowadzenie ciężkich składów towarowych. W lokomotywie zabudowano przekształtniki oparte na węgliku krzemu (SiC), zapewniające bezawaryjną pracę w wysokich temperaturach, zmniejszenie poziomu hałasu, ograniczenie strat energii o 50% oraz zmniejszenie rozmiarów i masy urządzeń o 60%.

Z kolei Griffin to czteroosiowa lokomotywa elektryczna, przeznaczona do przewozu składów towarowych i osobowych, wyposażona w ETCS poziomu 2. Modułowa konstrukcja lokomotywy Griffin pozwala na dostosowanie jej do specyficznych potrzeb poszczególnych przewoźników. Lokomotywy Griffin mogą być przeznaczone do prowadzania składów towarowych o masie do 3200 ton z prędkością do 160 km/h oraz pociągów pasażerskich.

– Cieszymy się, że pozyskaliśmy lokomotywy wyposażone w system ETCS, z których część posiada silniki dojazdowe tzw. last mile, co jest dużym udogodnieniem dla Lotos Kolej. Dbamy o komfort naszych maszynistów, którzy każdego dnia wyjeżdżają na tory nie tylko w Polsce, ale również w ruchu międzynarodowym i granicznym. Porozumienie z firmą NEWAG, na mocy którego włączamy do naszego taboru lokomotywy Griffin, o których myśleliśmy od dłuższego czasu oraz lokomotyw Dragon 2, przyczyni się do rozwoju spółki – mówi Anatol Kupryciuk, prezes Zarządu Lotos Kolej.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.