Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 730.70 USD (+1.03%)

Srebro

80.87 USD (+2.62%)

Ropa naftowa

101.29 USD (-1.20%)

Gaz ziemny

2.76 USD (-1.11%)

Miedź

6.30 USD (+2.90%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 730.70 USD (+1.03%)

Srebro

80.87 USD (+2.62%)

Ropa naftowa

101.29 USD (-1.20%)

Gaz ziemny

2.76 USD (-1.11%)

Miedź

6.30 USD (+2.90%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Turyści przegrali z wodą. Trasa w kopalni magnezytu Wiry będzie niebawem zamknięta, a ruszy produkcja

fot: Tomasz Rzeczycki

Ujęcie wody znajduje się na czwartym poziomie kopalni

fot: Tomasz Rzeczycki

W kopalni magnezytu Wiry w Wirkach koło Dzierżoniowa uruchomiona zostanie rozlewnia wody mineralnej. Woda do butelkowania pobierana będzie z czwartego poziomu wyrobisk, z głębokości około 82 metrów. W styczniu przywiezione zostały urządzenia, teraz trwa montaż i adaptacja pomieszczeń powierzchniowych.

Kopalnia Wiry leży u podnóża Masywu Ślęży, na północ od Szczytnej (461 m n.p.m.). Złoże magnezytu odkryto tu w połowie XX w. i eksploatowano do 1997 r. Potem w latach 2007-2013 w kopalni funkcjonowała wytwórnia wody mineralnej. Kilka lat po jej zamknięciu kolejnym pomysłem gospodarzy było udostępnienie podziemi zwiedzającym. Teraz jednak ze względu na wznowienie działalności przemysłowej zostanie ono zakończone.

- W czwartek 28 lutego będzie ostatnie wejście dla turystów - powiedział Daniel Miazga z Kopalni Wiry.

- Teoretycznie nie kolidowałoby jednocześnie funkcjonowanie rozlewni i trasy turystycznej, jednak wymagałoby dodatkowych zmian i nakładów. Mając na uwadze koszty funkcjonowania całej kopalni, stróżowania, dozoru i odwadniania, obliczyliśmy na początku, że musielibyśmy mieć średnio dziesięć tysięcy turystów miesięcznie. A w całym okresie funkcjonowania trasy było ich gdzieś tak ponad dwa i pół tysiąca. We wrześniu po sezonie letnim podjęliśmy już decyzję o zamknięciu działalności turystycznej. Dlatego uruchamiamy rozlewnię wody mineralnej. Maszyny już mamy na placu - dodał.

Zmiana profilu działania zakładu górniczego spowoduje także koniec funkcjonowania pola namiotowego przy kopalni. Natomiast nie będzie oznaczać absolutnego braku możliwości zejścia do podziemi dla osób spoza kopalni.

Przewiduje się, że w Kopalni Wiry będą mogły być prowadzone zajęcia dydaktyczne dla studentów Uniwersytetu Wrocławskiego. Być może w podobnym zakresie podjęta zostanie współpraca z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie, jednak na razie jest to melodia przyszłości. Studenci kierunków branżowych z AGH i z Uniwersytetu Wrocławskiego już w poprzednich latach gościli w kopalni magnezytu.

Podziemna trasa turystyczna w Kopalni Wiry zaczęła działać 21 czerwca 2017 r. Turyści schodzili upadową i przemierzali częściowo oświetlone wyrobiska na kilku poziomach. Bilet wstępu kosztował 25 zł. W ostatnich miesiącach kopalnia udostępniana była przeważnie tylko w soboty i niedziele. W końcu 13 stycznia kopalnia poinformowała oficjalnie o planowanym na koniec lutego zakończeniu działalności turystycznej. Butelkowanie wody mineralnej może się rozpocząć latem.

Obecnie nie wiadomo, czy w przyszłości zostanie wznowione wydobycie magnezytu. Złoże Wiry uznane jest za bilansowe, a magnezyt od pewnego czasu ma status surowca strategicznego dla gospodarki. Na świecie stosowany jest do produkcji magnezu metalicznego, który odznacza się lepszą kowalnością i przewodnością cieplną, niż glin. Żeby jednak można było wznowić eksploatację, potrzebna byłaby koncesja i dokumentacja złoża. W polskich warunkach czas oczekiwania na ich uzyskanie może wynosić nawet cztery lata.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Bez wyobraźni, czyli przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać

Ileż to razy poruszano już temat wypadków, a ściślej ich przemycania na teren kopalni. Każdy wie, jak dokładnie bada się ich okoliczności. Pieniądze za wypadek przy pracy różnią się od zwykłego chorobowego. I są cwaniacy, co próbują wciskać kit, żeby sprzedać uraz jako wypadek przy pracy. Przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać. Wiem, bo sam kiedyś byłem odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy. 

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

Budryk wraca do gry po katastrofie. Dwie nowe ściany i imponujące tempo kopalni JSW

Załoga kopalni Budryk w Ornontowicach (JSW) dała przykład, jak skutecznie walczyć o własny zakład. Dwa miesiące po katastrofie budowlanej kopalnia odzyskała pełną zdolność produkcyjną. 24 stycznia br. zakończył się trzeci etap prac, obejmujący zabudowę i uruchomienie drugiego ciągu odstawy urobku na pomosty odstawy węgla surowego nr 1 i 2. Dzięki temu realizowane są założenia ujęte w planie techniczno-ekonomicznym, przygotowanym jeszcze przed tragicznym wydarzeniem z listopada.

Pracownica górniczej spółki walczy o życie. Pomóżmy jej

Pragnie żyć, zobaczyć śluby swoich dzieci, wziąć na ręce wnuki i odzyskać uśmiech sprzed choroby. To marzenia Marioli Kikosickiej, pracownicy Spółki Restrukturyzacji Kopalńy, która walczy ze złośliwym nowotworem. Szansą jest kosztowne leczenie, dlatego uruchomiono zbiórkę