Z notatnika sztygara Onderki: Bez wyobraźni, czyli przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać

Ileż to razy poruszano już temat wypadków, a ściślej ich przemycania na teren kopalni. Każdy wie, jak dokładnie bada się ich okoliczności. Pieniądze za wypadek przy pracy różnią się od zwykłego chorobowego. I są cwaniacy, co próbują wciskać kit, żeby sprzedać uraz jako wypadek przy pracy. Przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać. Wiem, bo sam kiedyś byłem odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy. 

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Bezpieczeństwo na dole najważniejsze

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ileż to razy poruszano już temat wypadków, a ściślej ich przemycania na teren kopalni. Każdy wie, jak dokładnie bada się ich okoliczności. Pieniądze za wypadek przy pracy różnią się od zwykłego chorobowego. I są cwaniacy, co próbują wciskać kit, żeby sprzedać uraz jako wypadek przy pracy. Przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać. Wiem, bo sam kiedyś byłem odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy. 

Pamiętam, że gdy zaczynałem pracę sztygara, na mojej kopalni zginął górnik. Pracował w kilkuosobowej brygadzie. Świadkowie poszli w zaparte. Twierdzili, że przyczyną zgonu była jego nieuwaga. Nie chciałem wierzyć w to, co mówią, bo znałem ofiarę osobiście. Na pogrzebie dowiedziałem się, że pomagał żonie prowadzić sklep. Wcześnie jeździł po zaopatrzenie. Późno pomagał w liczeniu kasy i zamykaniu. Kiedy spał? Sam nie mam pojęcia. Ale teraz już wiem na pewno, że mógł popełnić błąd. Potem miałem inny przypadek. 

Pewien górnik również uległ wypadkowi. Jeszcze po szychcie zjechałem do chodnika, w którym miało miejsce zdarzenie. Zobaczyłem wszystko wokół. Nie miałem zielonego pojęcia, jak mogło dojść do zdarzenia. Przyjechał nadsztygar z BHP i też rozłożył ręce. Zgłosiliśmy zajście jako wypadek przy pracy, choć w szpitalu też kręcili głowami. Wiecie, co się okazało? Do zdarzenia doszło przy robotach gospodarskich. Nie chciał nikogo oszukiwać. Poszedł do specjalisty, który zapisywał pacjentów na kilka dni do przodu. Pielęgniarze przykleili plaster i tyle. Uraz jednak dokuczał. W końcu górnik w czasie szychty nie wytrzymał bólu. Zgłosił wypadek przy pracy i udzielono mu sprawnie pomocy. Nikt się nie zastanawiał, co i jak. 

I jeszcze Wam powiem. Na mojej kopalni, jeśli ktoś zgłaszał wypadek, musiał dmuchnąć w alkomat. Wiem, że kilka „paluszkowych” wypadków przekroczyło bramy kopalni. Tak, tak. W drodze z pracy do domu trzeźwość nie była nigdy badana. Zresztą, nikomu na siłę nie można kazać chuchać. Ani w pracy, ani poza nią. Ale warto czasami zastanowić się nad swoim postępowaniem. Spróbować przewidzieć konsekwencje swojego zachowania. U nas było tak: jak górnik do roboty przyszedł wstawiony, to mógł ze sztygarem pertraktować urlop. I teraz wyobraźcie sobie sytuację. Jednego razu do szybu wpadł pracownik zatrudniony przy robotach powierzchniowych. Wcale nie taki młody. W trakcie dochodzenia ustalono, że po podjęciu pracy zdradzał symptomy nadużycia alkoholu. Bo tak zeznali pracownicy. Rzeczywiście, sekcja zwłok wykazała w jego krwi obecność ponad 1 prom. alkoholu. 

Jakim cudem zdołał ujść uwadze funkcjonariuszy ochrony kopalni? Dlaczego nikt mu nie powiedział: stary, narażasz siebie i nas. No dlaczego? Nikt nie potrafi wyjaśnić. Gdyby w porę znalazł się przy nim ktoś odpowiedzialny, pewnie żyłby do dziś. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia ziemowit

Kopalnia Ziemowit zmodernizowała pompownię. Będą duże oszczędności

Stabilne ciśnienie w sieci, ponad 75% mniej zużywanej energii i zwrot z inwestycji w zaledwie 15 miesięcy – takie efekty przyniesie kompleksowa modernizacja pompowni hydroforowej wraz z instalacją paneli fotowoltaicznych w Oddziale KWK Piast-Ziemowit Ruch Ziemowit – informują w Polskiej Grupy Górniczej. Inwestycja – jak dodają w PGG - nie tylko radykalnie obniży koszty eksploatacji, ale także ograniczy awaryjność i wyeliminuje ryzyko przerw w dostawach wody pitnej do sieci kopalnianej i podmiotów zewnętrznych.

Future Mining Forum & Expo 2026. Trzy dni o przyszłości górnictwa, surowców i przemysłu

9-11 września w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się Future Mining Forum & Expo 2026, nowe wydarzenie Grupy PTWP, które powstało na bazie ponad 40-letniej tradycji targów górniczych. To trzy dni debat, spotkań biznesowych i prezentacji technologii, podczas których górnictwo zostanie pokazane w znacznie szerszym kontekście, jako jeden z fundamentów bezpieczeństwa surowcowego, energetycznego i przemysłowego. 

Kopalnia Sierra Gorda pracuje nad nadrobieniem zaległości produkcyjnych

Chilijska kopalnia Sierra Gorda pracuje w drugim półroczu nad nadrobieniem zaległości w produkcji miedzi i osiągnięciem budżetu na 2026 rok - poinformowali przedstawiciele KGHM. Dodali, że KGHM rozmawia z zagranicznymi bankami o kredycie na 1 mld dol. m.in. na planowane inwestycje w tej kopalni.

Balczun: Węgiel zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był gościem TVP Info. Mówił na temat kondycji JSW i przyszłości węgla. – On w jakiejś części zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne i niezależność państwa – zwrócił uwagę minister.