Budryk wraca do gry po katastrofie. Dwie nowe ściany i imponujące tempo kopalni JSW

Załoga kopalni Budryk w Ornontowicach (JSW) dała przykład, jak skutecznie walczyć o własny zakład. Dwa miesiące po katastrofie budowlanej kopalnia odzyskała pełną zdolność produkcyjną. 24 stycznia br. zakończył się trzeci etap prac, obejmujący zabudowę i uruchomienie drugiego ciągu odstawy urobku na pomosty odstawy węgla surowego nr 1 i 2. Dzięki temu realizowane są założenia ujęte w planie techniczno-ekonomicznym, przygotowanym jeszcze przed tragicznym wydarzeniem z listopada.

fot: Marcel Kleczka

Załoga kopalni Budryk

fot: Marcel Kleczka

Załoga kopalni Budryk w Ornontowicach (JSW) dała przykład, jak skutecznie walczyć o własny zakład. Dwa miesiące po katastrofie budowlanej kopalnia odzyskała pełną zdolność produkcyjną. 24 stycznia br. zakończył się trzeci etap prac, obejmujący zabudowę i uruchomienie drugiego ciągu odstawy urobku na pomosty odstawy węgla surowego nr 1 i 2. Dzięki temu realizowane są założenia ujęte w planie techniczno-ekonomicznym, przygotowanym jeszcze przed tragicznym wydarzeniem z listopada.

Przypomnijmy, że w nocy z 27 na 28 listopada ub.r. doszło do zawalenia się zbiornika na węgiel surowy nr 2 wraz z przyległymi pomostami taśmowymi. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu załogi w miesiąc uruchomiono ponownie wydobycie, a w ciągu zaledwie dwóch miesięcy udało się odtworzyć zdolności produkcyjne kopalni, dzięki czemu kopalnia rozpoczęła produkcję i, co ważne, uniknęła przede wszystkim wzrostu zagrożenia pożarowego.

O tym, że Budryk odzyskał wigor i prze do przodu, świadczy marzec br., który górnicy zakończyli z przysłowiowym przytupem, odbierając i uruchamiając w pokładzie 405/1 dwie wysokowydajne ściany z bardzo dobrymi parametrami węgla koksowego. Są to ściany: A-2 w pokładzie 405/1 uruchomiona 30 marca oraz Cz-8 w pokładzie 405/1 włączona do produkcji zaledwie dzień później.

Na sprawny rozruch obydwu frontów robót równocześnie wpłynęła bardzo dobra koordynacja prac przygotowawczych – od terminowego rozcięcia parceli przez brygady drążeniowe, po sprawne i szybkie zazbrojenie, które przeprowadzili górnicy z oddziałów zbrojeniowo-likwidacyjnych. Dzięki temu dwie brygady wydobywcze mogły bez przeszkód przejąć nowe fronty pracy.

– Uruchomienie dwóch nowych frontów robót eksploatacyjnych niemalże jednocześnie to nic innego jak namacalny efekt zaangażowania całego zespołu: od służb górniczych, przez służby energomaszynowe, po wentylacyjne. To po raz kolejny pokazuje determinację oraz fachowość pracowników naszej kopalni. Można by rzec, że sprostają każdemu zadaniu – od odtworzenia w grudniu zdolności produkcyjnych po katastrofie budowlanej do zazbrojenia i uruchomienia kolejnych dwóch ścian w marcu. Raz jeszcze potwierdzenie znalazła stara górnicza prawda o tym, że w dobrze skoordynowanym działaniu tkwi ogromna siła. Cieszy nas, że możemy stale rozwijać potencjał kopalni i wzmacniać naszą pozycję jako producenta węgla o wysokich parametrach jakościowych – podkreśla Adam Zychma, dyrektor techniczny kopalni Budryk.

Od odbudowy do rekordowego wydobycia: Imponujący powrót kopalni Budryk

Warto przyjrzeć się zatem nowym frontom eksploatacyjnym. Ściana A-2 w pokładzie 405/1 kryje w sobie ponad 400 tys. t węgla koksowego o bardzo wysokich parametrach jakościowych. Druga ze ścian, Cz-8 w tym samym pokładzie, to ponad 470 tys. t wysokiej jakości węgla koksowego. W ścianie A-2 zastosowano sekcje obudowy zmechanizowanej BW-JZR 13/37 W1, przenośnik ścianowy PSJZR-850 oraz system odstawy z przenośnikiem podścianowym PZP Kobra i kruszarką KU JZR-4z. Urabianie realizowane jest kombajnem Eickhoff SL 300. Natomiast w ścianie Cz-8 zastosowano sekcje obudowy zmechanizowanej JZR-21/54-POz3 W1, przenośnik ścianowy PSJZR-850 oraz system odstawy z przenośnikiem podścianowym PP JZR-850 i kruszarką KU JZR-4p. Węgiel urabia kombajn FS-400.

Obie ściany przewietrzane są wyrobiskami wentylacyjnymi na zmodernizowany szyb Aniołki w ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice. Ten fakt jest niezwykle istotny, gdyż stanowi zwieńczenie wszystkich prac mających na celu osiągnięcie docelowego modelu wentylacyjnego kopalni.

Można zatem przyjąć, że oddziały zbrojeniowe wykonały połowę swojej roboty dla realizacji planu PTE kopalni Budryk, gdyż w tym roku planuje się jeszcze dwa zbrojenia.

– Zbrojenie ścian odbyło się sprawnie i w krótkim czasie, a za jego sukcesem stoją wysokiej klasy fachowcy dwóch oddziałów zbrojeniowo-likwidacyjnych, dobra organizacja oraz współpracujący z nimi koledzy z oddziałów mechanicznych, elektrycznych czy transportu. Kopalnia to organizm składający się z wielu wzajemnie powiązanych ogniw i aby móc osiągnąć takie wyniki, muszą one perfekcyjnie współpracować i wzajemnie się uzupełniać – podkreśla Piotr Kremiec, kierownik działu górniczego. 

Wszystkie prace przygotowawcze realizowane w br. oparte są w zdecydowanej większości na brygadach własnych i mają za cel zapewnienie terminowego rozcięcia kolejnych parceli ścianowych planowanych na ten rok i lata następne. 

– W pełni realizujemy plany produkcyjne, które – co warto podkreślić – były założone jeszcze przed katastrofą budowlaną – dodaje Adam Zychma.

Budryk umacnia zatem konsekwentnie swoją pozycję jako nowoczesna kopalnia Jastrzębskiej Spółki Węglowej, której ambicją jest dostarczanie surowca zgodnego z wymaganiami rynku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW pokazała wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku. Ma ponad miliard złotych straty

Grupa Kapitałowa JSW zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku stratą netto w wysokości 1,04 mld zł, niespełna o połowę niższą niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W drugim kwartale wynik netto Grupy był ujemny i wyniósł 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty odnotowanej w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku. Mimo straty wyniki pierwszego półrocza pokazują pierwsze efekty działań restrukturyzacyjnych ukierunkowanych na stabilizację sytuacji finansowej oraz trwałą poprawę efektywności działalności Grupy JSW.

Resort doda przepisy dotyczące podziemnych składowisk do Prawa geologicznego i górniczego

Przeniesienie regulacji dotyczących składowania odpadów pod ziemią z rozporządzenia do Prawa geologicznego i górniczego, a także ich uaktualnienie - zakłada projekt nowelizacji ustawy, który został we wtorek opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Chodzi o ustawy projekt nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz ustawy o odpadach, przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Hałda Pokój - o co chodzi w tym konflikcie? Wyjaśnia SRK

Kto i co wiedział na temat hałdy Pokój? Szczegółowo wyjaśniamy. Rekultywacja zapożarowanej hałdy Pokój w Rudzie Śląskiej była konieczna. To bezsprzeczny wniosek płynący z wielu stron. Takie działanie to proces opierający się na ścisłej współpracy z miastem, w którym taka hałda się znajduje. Tak było i w tym przypadku, odkąd SRK przejęła obiekt - czytamy w informacji SRK.

Elektrownie węglowe na maksymalnych obrotach. Powodem kryzys energetyczny w Indiach

Indie nakazały ponad 100 elektrowniom węglowym pracę z maksymalną wydajnością od 1 października do końca roku – informuje Reuters.