Pracownica górniczej spółki walczy o życie. Pomóżmy jej
Pragnie żyć, zobaczyć śluby swoich dzieci, wziąć na ręce wnuki i odzyskać uśmiech sprzed choroby. To marzenia Marioli Kikosickiej, pracownicy Spółki Restrukturyzacji Kopalńy, która walczy ze złośliwym nowotworem. Szansą jest kosztowne leczenie, dlatego uruchomiono zbiórkę
fot: FB/SRK
Pani Mariola ciężko choruje
fot: FB/SRK
Pragnie żyć, zobaczyć śluby swoich dzieci, wziąć na ręce wnuki i odzyskać uśmiech sprzed choroby. To marzenia Marioli Kikosickiej, pracownicy Spółki Restrukturyzacji Kopalńy, która walczy ze złośliwym nowotworem. Szansą jest kosztowne leczenie, dlatego uruchomiono zbiórkę
Walka pani Marioli rozpoczęła się w 2009 roku. Wówczas był to nowotwór niezłośliwy. 7 lat później choroba zaatakowała ponownie i mocniej. Diagnoza - nowotwór złośliwy. Długotrwałe leczenie nie przyniosło skutków.
- W domu rozgrywał się dramat, o którym nie mówiłam głośno, a przewlekły stres dzień po dniu odbierał mi siły. Gdy wydawało się, że najgorsze za mną, w 2024 roku choroba wróciła z bezwzględną determinacją. Kolejna brachyterapia nie przyniosła efektu, na który tak bardzo liczyłam, pozostawiając mnie na rozdrożu między chemioterapią a okaleczającą operacją - mówi Mariola Kikosicka.
Pani Mariola, mimo choroby i towarzyszącego jej bólu, nie rezygnuje z pracy. Utrzymuje się samodzielnie i spłaca zobowiązania zaciągnięte na wcześniejsze leczenie.
Szansą jest dla niej kosztowna terapia, jednak jej cena znacząco przekracza możliwości finansowe pacjentki. W tej sytuacji konieczne stało się poszukiwanie wsparcia, stąd decyzja o uruchomieniu zbiórki. Każdy może pomóc, a nawet niewielka cegiełka ma ogromną moc.
TUTAJ możesz pomóc