Sztolnia Czarnego Pstrąga: morsowanie... latem

fot: Krystian Krawczyk

Do tej pory Sztolnię Czarnego Pstrąga odwiedziła ponad 2,5 mln turystów

fot: Krystian Krawczyk

Czy po dwuletniej przerwie miłośnicy morsowania znowu zejdą do Sztolni Czarnego Pstrąga? Nie jest to jeszcze wykluczone. Co ciekawe, kąpiel w lodowatej wodzie mogłaby się odbyć tym razem... latem.

- Dostajemy wiele zapytań o morsowanie, zarówno osobiście, jak i e-mailem - stwierdził Grzegorz Rudnicki ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej w Tarnowskich Górach, będącego użytkownikiem Sztolni Czarnego Pstrąga. - Trwa kalkulacja, kiedy taka impreza miałaby się odbyć. Ostatnio była w 2017 r., w minionym roku nie organizowaliśmy jej. Tym razem nie będzie to tak proste jak wcześniej, trzeba będzie uzgodnić z Narodowym Instytutem Dziedzictwa, gdyż jesteśmy wpisanie na listę dziedzictwa UNESCO.

Sztolnia Czarnego Pstrąga znajduje się w zachodniej części Tarnowskich Gór. Jest sztolnią odwadniającą. Łączy wyrobiska rejonu szybu Staszic z wylotem na terenie Ptakowic. Woda w sztolni ma niską temperaturę, wahającą się zazwyczaj od +5 do +8 stopni C. Jak nam powiedział Grzegorz Rudnicki, rozważany jest pomysł, aby morsowanie przeprowadzić latem, gdy na dworze będzie ciepło. O takiej porze roku nie organizowano jeszcze w Tarnowskich Górach kąpieli w lodowatej wodzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.

Hanysy, gorole, krojcoki – jak się odnoszą do węgla, etosu pracy i sprawiedliwej transformacji?

Tożsamość kulturowa mieszkańców województwa śląskiego bazuje na wielu elementach, a węgiel nie stanowi jej serca” – wynika z badań.

Górnicze akcenty w samym środku lata

W drugiej połowie lat 90. w kręgu zainteresowań Jakuba Byrczka znalazły się obrazy św. Barbary zdobiące najczęściej kopalniane cechownie.

Bukowina Tatrzańska – Tatry bez zgiełku i alternatywa dla Zakopanego

Letni wyjazd w Tatry kojarzy się zazwyczaj z dwiema rzeczami: pięknymi widokami i tłumami na szlakach oraz Krupówkach. Jeśli zależy Ci na tym pierwszym, a chcesz uniknąć drugiego, warto zatrzymać się w Bukowinie Tatrzańskiej. Ta miejscowość od lat pozostaje jednym z najlepszych punktów na mapie Podhala dla tych, którzy szukają spokoju, ale nie chcą rezygnować z bliskości gór.