Częstochowa: Eko-patrol szuka źródeł niskiej emisji

1516890905 dron smog

fot: UM Katowice

Mandat został wystawiony na podstawie pomiarów przeprowadzonych przez drona

fot: UM Katowice

Samorząd Częstochowy przy pomocy Głównego Instytutu Górnictwa typuje do szczegółowej kontroli budynki, w których mogą być spalane odpady lub paliwa złej jakości. Chce w ten sposób walczyć ze źródłami największych zanieczyszczeń powietrza, tzw. niskiej emisji.

Częstochowa korzysta przy tym ze wsparcia Eko-patrolu Głównego Instytutu Górnictwa (GIG) w Katowicach, który już np. wiosną ub.r. - na zamówienie samorządu województwa - prowadził pilotażowe mobilne badania jakości powietrza w ośmiu miejscowościach regionu, w których nie działa stacjonarny państwowy monitoring jakości powietrza.

Eko-patrol GIG odwiedził wówczas: Buczkowice, Czeladź, Gorzyce, Kłobuck, Kroczyce, Pyskowice, Radlin oraz Skoczów. Krążył po nich samochód elektryczny z zainstalowaną na dachu aparaturą, pozwalającą badać powietrze w czasie rzeczywistym. Korzystano również z drona z aparaturą pomiarową, który podlatując do kominów, zasysał dym i poddawał go analizie.

Teraz podobne badanie zamówił częstochowski samorząd. Pomiary są wykonywane w zakresie pyłu zawieszonego PM1, PM2,5 i PM10 (wskazującego na nadmierną emisję zanieczyszczeń z paliwa stałego złej jakości), chlorowodoru (spalanie odpadów z tworzyw sztucznych i gumy) oraz formaldehydu (spalanie odpadów w postaci sklejek, płyt meblowych i płyt wiórowych czy malowanego drewna).

Jak podał w czwartek częstochowski urząd miasta, w grudniu ub.r. rozpoczęło się diagnozowanie jakości powietrza w kolejnych dzielnicach, także pod kątem lokalizacji miejsc spalania odpadów lub niewłaściwych paliw. Patrole były prowadzone przez sześć dni, w warunkach atmosferycznych sprzyjających tego typu pomiarom, w dzielnicach Stradom, Zawodzie i Wyczerpy.

Pomiarów - przy użyciu samochodu elektrycznego z aparaturą pomiarową - dokonywano popołudniami i wieczorami. W pobliżu źródeł nadmiernej emisji lub emisji wskazującej na spalanie odpadów, używano drona. W kontrolach Eko-patrolu GIG uczestniczył patrol straży miejskiej, który mógł bezpośrednio kontrolować kotły pod kątem spalania określonych paliw lub odpadów.

Podczas pomiarów wytypowano odcinki ulic lub konkretne posesje, gdzie powinny być prowadzone metodyczne kontrole bezpośrednie, realizowane przez straż miejską lub inspektorów wydziału ochrony środowiska urzędu miasta. Takie kontrole właśnie się rozpoczynają. Eko-patrol GIG z dronem wkrótce ponownie pojawi się też w kolejnych dzielnicach Częstochowy.

W tym kontekście miasto prosi mieszkańców o przygotowanie do okazania strażnikom atestów/certyfikatów posiadanego węgla. W sytuacji spornej pozwoli to przenieść ewentualną odpowiedzialność z mieszkańca na dostawcę paliwa. Częstochowski samorząd zapowiada też, że osoby spalające odpady będą karane wysokimi mandatami lub ich sprawy kierowane będą do sądu.

Mieszkańcy mają również możliwość wskazywania miejsc, które ich zdaniem powinny zostać sprawdzone, przy pomocy Eko-patrolu. Informacje można przesyłać pocztą elektroniczną na adres: osr@czestochowa.um.gov.pl - wpisując w tytule wiadomości "miejsce do przebadania".

W ostatnim czasie z pomocy Eko-patrolu GIG korzysta też samorząd Sosnowca, chcąc stworzyć "mapę smogową" miasta. Chodzi o ocenę stanu powietrza w każdym obszarze zabudowanym, ze wskazaniem obszarów czy budynków, które są źródłem największych zanieczyszczeń. Pomiary w Sosnowcu zlecono w zakresie stężeń pyłów zawieszonych PM1, PM2,5, PM10 oraz tlenku węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.