Przyroda: energetycy i leśnicy budują platformy dla rybołowów

1546539418 rybolowy lipka lp

fot: Yb (lasy.gov.pl)

Polskę zamieszkuje tylko kilkadziesiąt par rybołowów (na zdj. w gnieździe na słupie linii najwyższych napięć w Lipce)

fot: Yb (lasy.gov.pl)

W ramach ochrony gatunkowej ptaków rybołowów Lasy Państwowe wraz ze spółką PSE - Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA zainstalują na początku 2019 r. pięć specjalnych platform, na których ptaki będą mogły zbudować swoje gniazda.

Rybołowy to jedne z najrzadszych ptaków drapieżnych w Polsce. Ze statystyk prowadzonych przez Komitet Ochrony Orłów wynika, że obecnie nasz kraj zamieszkuje zaledwie od 25 do 30 par tych zwierząt, a część z nich zasiedla tereny w pobliżu infrastruktury elektroenergetycznej - czytamy na portalach LP i PSE.

Nowe platformy pod gniazda lęgowe zostaną umieszczone na terenie nadleśnictw Gryfino i Międzychód w województwach zachodniopomorskim, wielkopolskim i lubuskim. Wszystkie z nich będą zainstalowane wzdłuż krajowych i transgranicznych linii napowietrznych najwyższych napięć (400 kV i 220 kV): Krajnik-Vierraden, Krajnik-Plewiska oraz Krajnik-Glinki. Projekt będzie realizowany w pierwszym kwartale 2019 r.

– Ochrona przyrody to integralna część działalności Lasów Państwowych, co widać w codziennej praktyce zrównoważonej gospodarki leśnej, ale też w dużych programach ochrony i restytucji wielu gatunków, jakie realizujemy - mówi Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych.

- W przypadku rybołowa potrzebujemy odważnych i szybkich działań, by stworzyć w Polsce warunki do ustabilizowania, a następnie wzrostu populacji tych niezwykłych ptaków szponiastych. Dlatego bardzo cieszymy się, że wspierają nas Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Montowanie platform dla rybołowów na słupach energetycznych to dobra i sprawdzona praktyka, uzupełniająca montowanie platform na odpowiednich drzewach. Liczymy, że te bezpieczne i wygodne miejsca przyciągną ptaki, zostaną zasiedlone i odbędą się w nich skuteczne lęgi - dodaje dyrektor Konieczny.

Od kilku lat energetycy pomagają leśnikom instalować na słupach linii przesyłowych platformy pod gniazda rzadkiego gatunku ptaków.

– Zrównoważony rozwój i dbałość o otoczenie, tam gdzie posadowiona jest infrastruktura przesyłowa zarządzana przez PSE, są jednymi z naszych priorytetów. Jako spółka strategiczna dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju, jesteśmy dumni z faktu, że możemy również zaangażować się w nowatorski program na rzecz ochrony tak rzadkiego gatunku, jakim jest rybołów. Montaż platform na słupach wysokiego napięcia to innowacyjne i skuteczne rozwiązanie, stosowane coraz częściej i w innych krajach, m.in. w Niemczech, gdzie ok. jednej trzeciej tamtejszej populacji rybołowa gniazduje na słupach wysokiego napięcia – podkreśla Eryk Kłossowski, prezes PSE.

- Nasze instalacje będą realizowane w oparciu o najwyższe standardy bezpieczeństwa – dodaje prezes.

Budowa platform pod gniazda lęgowe dla rybołowów jest kontynuacją działań rozpoczętych w 2014 r. Na terenie Nadleśnictwa Lipka na słupie linii najwyższych napięć PSE umieściły podstawę, na której zamieszkujące okolicę rybołowy mogły zbudować gniazdo. W pobliżu znajduje się kamera, za pośrednictwem której wiosną i latem można śledzić w internecie życie tych niezwykłych ptaków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.