Fedrowanie pod rynek

fot: Kajetan Berezowski

Elżbieta Mędlewska, Bożena Górkiewicz i Bernadeta Bartula odpowiadają za ładowanie węgla na wagony. W okresie jesiennym mają pełne ręce roboty

fot: Kajetan Berezowski

Kopalnia Piast-Ziemowit będzie systematycznie zwiększać produkcję. Kostka, orzech, groszki oraz węgle ekologiczne typu Retopal – tego asortymentu nie powinno w przyszłości zabraknąć. Produkcję zapewnią trzy zakłady przeróbcze, które funkcjonują w ramach zespolonej kopalni.

Jeszcze do czerwca tego roku kopalnia Piast-Ziemowit dysponowała czterema zakładami przeróbki mechanicznej węgla. Czwarty, funkcjonujący na terenie dawnej kopalni Czeczott, został w lipcu br. wydzielony ze struktur kopalni i rozpoczął działalność jako samodzielny Zakład Produkcji Ekopaliw Polskiej Grupy Górniczej. Pozostałe trzy są: jeden przy ruchu Ziemowit w Lędzinach i dwa na terenie ruchu Piast w Bieruniu.

- Zakład zwany potocznie „głównym” zajmuje się bezpośrednio odbiorem wydobycia i produkcją sortymentów grubych i średnich, a więc kostki, orzecha, groszku i ekogroszku Retopal. Miał o granulacie do 20 mm można bezpośrednio kierować do wagonów, na zwały węgla lub do zakładu wzbogacania miałów. Wzbogacony do 23 tys. kJ/kg, sprzedawany jest bezpośrednio lub tworzy mieszanki energetyczne z miałem surowym w przedziale od 18 do 23 tys. kJ/kg – wyjaśnia Leon Stefanides, główny inżynier przeróbki mechanicznej węgla w kopalni Piast-Ziemowit.

Miały mają wzięcie
Jesienną porą zapotrzebowanie na miały jest wprost ogromne. Trafiają one głównie do energetyki zawodowej. To obecnie 70 proc. całej produkcji kopalni. Systematycznie zwiększana jest ilość węgli ekologicznych typu Retopal. Choć ostatnio z rynków napłynęły do spółek górniczych sygnały o dużym nasyceniu węglowymi paliwami kwalifikowanymi, to jednak doświadczenia poprzedniej zimy każą zachować czujność. I z tego m.in. powodu planowana jest modernizacja zakładu przeróbczego w ruchu Piast. Ma na celu zwiększenie produkcji Retopalu.

Katarzyna Galoch (maszynistka) i Dariusz Łomzik (nadsztygar) na pierwszej zmianie w zakładzie przeróbki mechanicznej węgla ruchu Piast.

- Część działań została już zrealizowana tzw. systemem gospodarczym, co umożliwiło uruchomienie produkcji tego paliwa z miałów surowych. W przygotowaniu są kolejne przedsięwzięcia, które pozwolą produkować wysokiej jakości paliwa kwalifikowane zarówno z miałów surowych, jak i na bazie obecnie produkowanych sortymentów grubych i średnich. Realizacja tego typu projektów inwestycyjnych podyktowana jest koniecznością dostosowania oferty handlowej do potrzeb rynkowych, a więc stopniowego zmniejszania udziału sortymentów grubych i średnich na korzyść ekologicznych paliw kwalifikowanych. Po zrealizowaniu inwestycji możliwe będzie elastyczne dostosowywanie wielkości produkcji do bieżącego zapotrzebowania rynku na sortymenty grube i paliwa kwalifikowane - dodaje Stefanides.

Retopal i Karlik
W ruchu Ziemowit z kolei produkowane są również sortymenty grube i średnie, czyli kostka, orzech, groszek i Retopal. Miały sprzedawane są w postaci niewzbogaconej, ponieważ ruch Ziemowit nie dysponuje zakładem wzbogacenia miału. Ale i ten problem został rozwiązany. Otóż wielkim atutem kopalni Piast-Ziemowit jest doskonale rozwinięta, licząca ponad 30 km długości, sieć połączeń kolejowych pomiędzy poszczególnymi zakładami.

Zespolenie obu kopalń umożliwia kierowanie niewzbogaconego miału do Zakładu Produkcji Ekopaliwa w Woli, gdzie na jego bazie produkowany jest Retopal, a po zmieszaniu z węglem z innych kopalń tzw. Karlik. Możliwe jest ponadto kierowanie węgla do przerobu do Zakładu Wzbogacania Miałów na ruchu Piast. Transport kolejowy odbywa się zarówno po macierzystych torach kopalni, jak i po infrastrukturze będącej własnością PKP PLK.

- Dysponujemy dobrym zapleczem maszynowym. Wiele procesów technologicznych zostało w pełni zmodernizowanych. Przeprowadzone w ostatnim czasie inwestycje, zwłaszcza w zakładzie podstawowym, pozwalają na prowadzenie klasyfikacji surowca w fazach wstępnej i końcowej. Zainstalowane zostało m.in. sito z otworami o odpowiednich średnicach. Zapewnia ono wydzielanie z urobku odpowiedniego granulatu – tłumaczy Adam Rozmus, główny inżynier górniczy, kierownik Działu Górniczego Ruchu Piast.

Niestety, w ostatnim czasie pojawił się problem kadrowy. W zakładach przeróbczych w Piaście i Ziemowicie brakuje rąk do pracy. Zatrudnienie w przeróbce na obydwu kopalniach nieznacznie przekracza dziś 600 osób, a jeszcze nie tak dawno sięgało 800. Mimo postępującej mechanizacji produkcji surowca, człowiek musi doglądać prawidłowości toczących się procesów. Komputery tego nie załatwią.

W ciągu pierwszych 9 miesięcy tego roku ruch Piast wydobył niespełna 2 mln t urobku, z którego wyprodukowano 440 tys. t sortymentów grubych, 62 tys. t sortymentów średnich m.in. w postaci groszków ekologicznych oraz prawie 1,5 mln t miałów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.