Upadłość ogłasza coraz więcej Polaków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie o upadłość konsumencką może starać się każdy, kto nie doprowadził do stanu niewypłacalności wskutek "zawinionego działania", lub "rażącego niedbalstwa"

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad 2 mld zł w bankach i kilkaset mln zł długów pozakredytowych miały osoby, które ogłosiły upadłość konsumencką od 2015 r. do końca sierpnia br. - wynika z danych BIK i BIG InfoMonitora. Rekordzistka, 55-latka z Mazowsza, ma do spłacenia 8,35 mln zł.

Jak wyliczyło Biuro, kwota długów osób bankrutujących, widoczna w bazach BIK i BIG InfoMonitora, to 2,266 mld zł.

"W grę wchodzą dużo wyższe sumy, ale co piątej z 16 234 bankrutujących osób nie ma w żadnej z baz, a 28 proc. w chwili ogłaszania upadłości nie miało na koncie żadnego kredytu. Niektóre z nich z pewnością chętnie zadłużały się w firmach pożyczkowych, a część ich długów wobec firm windykacyjnych nie zawsze była zgłaszana do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor" - wskazało Biuro.

Jak wyliczono, w 2015 r. upadłość ogłosiło ponad 2,1 tys. Polaków, rok później - przeszło dwa razy więcej (4,4 tys.), a w ubiegłym roku - ok. 5,5 tys.

"W tym roku, po ośmiu miesiącach, liczba upadłości przekroczyła 4,2 tys., a w całym roku 2018 będzie ich ponad 6 tys." - wyliczyło BIG.

Długi osób, które w tym roku ogłosiły upadłość, wyniosły na koniec sierpnia blisko 490 mln zł. Na bankrutujących ciążyło 63 mln zł samych kredytów mieszkaniowych, 203,3 mln zł z kredytów konsumpcyjnych i mieszkaniowych oraz 184,4 mln zł wyłącznie z kredytów konsumpcyjnych.

Dodatkowe ponad 38,8 mln zł stanowiły zobowiązania zgłoszone do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitora, wśród których są m.in.: kwoty wpisane przez firmy pożyczkowe, wyroki sądowe nakazujące zwrot długów, długi zgłoszone przez firmy windykacyjne, zaległe alimenty i długi wobec sądów - wyliczono.

"W naszych statystykach wyraźnie widać, że u podstaw trudnej sytuacji większości osób leży zadłużenie związane z konsumpcją. Jedynie co dziewiąta osoba, która ogłasza upadłość, ma kredyty mieszkaniowe, ale i wśród nich większość spłacała nie tylko kredyty hipoteczne, ale również konsumpcyjne" - wyjaśnił, cytowany w środowym, 19 września, komunikacie, prezes BIG InfoMonitora Sławomir Grzelczak.

Według BIG średni dług bankruta z 2018 r. widniejącego w BIG InfoMonitorze to prawie 23 tys. zł, a w BIK - ponad 157 tys. zł. Wśród osób bankrutujących w tym roku ponad 60 ma długi przekraczające milion złotych.

Rekordzistka, 55-letnia kobieta z Mazowsza, ma do spłacenia 8,35 mln zł, na co złożył się m.in. kredyt mieszkaniowy. Kolejna osoba, 69-latek z Małopolski ma 4,3 mln zł długu. Na trzecim miejscu jest 60-letnia mieszkanka Wielkopolski, której zadłużenie sięga 3,9 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.

Skarbówka zabezpieczyła ponad 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przejęli 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów na terenie Dąbrowy Górniczej i Katowic. Miały trafić na czarny rynek. Wartość uszczuplenia z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wyniosła blisko 90 tys. zł.

Historyczny krok PGZ. Polski producent trotylu wchodzi do Wielkiej Brytanii

Polska Grupa Zbrojeniowa szykuje się do pierwszej w swojej historii inwestycji zagranicznej. Wchodzące w skład PGZ Zakłady Chemiczne Nitro-Chem S.A. oraz brytyjski koncern BAE Systems podpisały w poniedziałek, 27 lipca 2026 r., w Kraśniku list intencyjny, który otwiera drogę do rozwoju produkcji materiałów energetycznych w Wielkiej Brytanii, z możliwym wsparciem rządowego programu UK Energetics.