Przestępczość: próba kradzieży na terenie kopalni Śląsk

fot: Maciej Dorosiński

Ruch Śląsk ma zostać zlikwidowany do 2021 r.

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek, 2 sierpnia, pracownicy ochrony oraz służb likwidowanej przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń SA kopalni Śląsk ujawnili próbę kradzieży kabla miedzianego wartości ponad dziesięciu tysięcy złotych – poinformowało portal netTG.pl biuro prasowe spółki.

- Chodzi o blisko 300 m kabla zasilającego urządzenia w kopalni – transport, pompy systemu odwodnienia jak też większość urządzeń podziemnych - wyjaśnia Wojciech Jaros z biura prasowego SRK.

W kradzież zamieszani są dwaj pracownicy firmy zewnętrznej, pracującej jeszcze na terenie kopalni Śląsk oraz kilka innych osób. Sprawą zajmują się funkcjonariusze policji z Rudy Śląskiej.

- Problemem jest nie tylko sama kradzież, ale wywołana przez tych złodziei awaria sieci energetycznej i konieczność odtworzenia jej zdewastowanych fragmentów. Chodzi więc też o bezpieczeństwo pracy ludzi pod ziemią. Nie tolerujemy takich zdarzeń. Osoby w nie zamieszane muszą liczyć się z wszelkimi konsekwencjami – mówi dyrektor kopalni Śląsk, Robert Drwięga.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.