Prawo: uszczelnianie przepisów dotyczących kotłów grzewczych

fot: Krystian Krawczyk

W projekcie nowelizacji rozporządzenia wprost zapisany zostanie również obowiązek spełniania przez kotły granicznych wartości sprawności cieplnej

fot: Krystian Krawczyk

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji został opublikowany projekt nowelizacji rozporządzenia dot. kotłów grzewczych. Przygotowane przez resort przedsiębiorczości i technologii nowe prawo ma uszczelnić rynek, tak by do sprzedaży nie trafiały nieekologicznie piece grzewcze.

Zgodnie z obowiązującym od 1 października ub.r. roku rozporządzeniem ws. norm jakości dla kotłów grzewczych, od 1 lipca br. w Polsce nie można wprowadzać na rynek gorszych niż piątej klaty emisyjnej (najbardziej ekologicznych) domowych kotłów grzewczych. Jest to jeden z elementów walki ze smogiem.

Rozporządzenie to ma jednak kilka wyjątków, które przez część przedsiębiorców są wykorzystywane do produkcji i sprzedaży pozaklasowych kotłów. Na ten problem wskazywał m.in. pełnomocnik premiera ds. programu Czyste Powietrze Piotr Woźny. Chodziło głównie o kotły na ciepłą wodę użytkową oraz piece na biomasę.

Zgodnie z opublikowanym projektem, z wyjątków w obowiązującym rozporządzeniu znikną kotły wytwarzające ciepło wyłącznie na potrzeby zapewnienia ciepłej wody użytkowej, a także część pieców na biomasę niedrzewną.

"Obserwacja stosowania rozporządzenia prowadzi do wniosków, że niektórzy przedsiębiorcy wprowadzali do obrotu kotły wytwarzające ciepło wyłączenie na potrzeby zapewnienia ciepłej wody użytkowej i kotły na biomasę niedrzewną, które de facto były kotłami objętymi zakresem rozporządzenia. Z uwagi na fakt, że konstrukcyjnie kotły takie nie mają istotnych różnic, zasadne jest usunięcie powyższych wyłączeń z rozporządzenia. Jednocześnie wyłączeniu z rozporządzenia wciąż podlegać będą kotły na biomasę niedrzewną o mocy powyżej 100 kW, w których możliwe jest spalanie słomy w balotach, gdyż są to kotły o specyficznej konstrukcji" - czytamy w uzasadnieniu projektu nowego rozporządzenia.

W projekcie wprost zapisany zostanie również obowiązek spełniania przez kotły granicznych wartości sprawności cieplnej. Sformułowanie "ruszt awaryjny" zastąpi z kolei - sformułowanie "element konstrukcyjny pozwalający na ręczny zasyp paliwa". "Doprecyzowujący charakter ma także ograniczenie tego przepisu do kotłów z automatycznym sposobem zasilania paliwem. Wynika to z cech konstrukcyjnych kotłów, gdzie kotły z ręcznym zasypem z samej swojej natury posiadają wskazany powyżej element konstrukcyjny, który pozwala na ręczne dostarczanie paliwa. Celem przepisu jest zakaz instalowania takiego elementu w kotłach z automatycznym zasilaniem paliwem" - wskazano w uzasadnieniu.

Rozporządzenie nie będzie stosowane do kotłów: przeznaczonych do ogrzewania i rozprowadzania gazowych nośników ciepła, takich jak para wodna lub powietrze; kogeneracyjnych na paliwo stałe o znamionowej mocy elektrycznej nie mniejszej niż 50 kW; o znamionowej mocy cieplnej większej niż 100 kW z ręcznym zasilaniem balotami słomy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.