Śląskie: ostatnie tygodnie naboru projektów badawczo-rozwojowych

fot: Maciej Dorosiński

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) powstała 1 lipca 2017 r., a zaczęła działać od 1 stycznia 2018 r. Organizacja - mocą ustawy przygotowanej specjalnie dla tego regionu - zrzesza 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, zamieszkałych przez blisko 2,3 mln osób

fot: Maciej Dorosiński

60 mln zł unijnego dofinansowania czeka na firmy z woj. śląskiego realizujące - samodzielnie lub w konsorcjach z uczelniami - projekty badawczo-rozwojowe. Nabór wniosków w konkursie trwa do 28 czerwca - podało w czwartek Śląskie Centrum Przedsiębiorczości.

Po raz pierwszy w naborze uwzględniane są projekty w ramach pięciu, a nie trzech regionalnych specjalizacji. Tzw. inteligentne specjalizacje to dziedziny, na których region chce oprzeć swój rozwój i które preferuje przy udzieleniu wsparcia z unijnych funduszy. Dotychczas woj. śląskie miało trzy takie specjalizacje: medycynę, energetykę i technologie informacyjno-komunikacyjne. Wiosną, decyzją sejmiku województwa, dołączyły do nich także zielona gospodarka i tzw. przemysły wschodzące. Nowy konkurs obejmuje już wszystkie pięć dziedzin.

Z danych Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości wynika, że nakłady na działalność badawczą i rozwojową w woj. śląskim sukcesywnie rosną, a spora część jest inwestowana właśnie przez sektor przemysłowy, korzystający z unijnego dofinansowania. W rozstrzygniętych dotąd naborach, prowadzonych przez katowickie Centrum, udało się wybrać do dofinansowania 126 takich przedsięwzięć. Często firmy sięgają po unijne środki po raz kolejny.

- Wiele firm wraca do nas z kolejnymi pomysłami. Już w poprzedniej perspektywie (finansowej UE - PAP) mieliśmy sporo projektów innowacyjnych, natomiast obecnie jest ich coraz więcej, a przedsiębiorcy inwestują w badania, służące tworzeniu nowych rozwiązań. W firmach powstają specjalne działy, zatrudniani są specjaliści, nawiązywana jest współpraca ze światem nauki - wskazał w czwartek dyrektor Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości Bartosz Rozpondek.

Przypomniał, że dla działalności badawczej został otwarty nowy rozdział w ramach funduszy europejskich, dzięki czemu firmy zyskały możliwość prowadzenia na szerszą skalę prac badawczo-rozwojowych, aby tworzyć nowe rozwiązania, mogące konkurować z najlepszymi na świecie.

W trwającym do 28 czerwca naborze wnioski mogą składać mikro, małe, średnie oraz duże przedsiębiorstwa. Po raz pierwszy mogą one aplikować o środki w konsorcjach z uczelniami wyższymi, gdzie unijne dofinansowanie obejmie także tzw. koszty kwalifikowane ponoszone przez uczelnie.

Na wsparcie mogą liczyć dwa typy projektów. Pierwszy dotyczy stworzenia lub rozwoju istniejącego zaplecza badawczo-rozwojowego w przedsiębiorstwach i jest szansą m.in. na zakup nowych maszyn i urządzeń służących pracom badawczo-rozwojowym, aparatury do prowadzenia badań czy licencji na oprogramowanie. W drugim dofinansowanie przeznaczone jest bezpośrednio na prace badawczo-rozwojowe w firmach - tutaj wliczane są koszty wynagrodzeń pracowników, ekspertów zaangażowanych w realizację danego projektu czy użytkowania aparatury i sprzętu.

Składane projekty powinny obejmować opis prac badawczo-rozwojowych - zarówno przemysłowych, jak i eksperymentalno-rozwojowych. Oprócz firm, wsparciem mogą być objęte również organizacje badawcze i upowszechniające wiedzę, aplikujące o środki wspólnie z przedsiębiorstwami, a także spółki celowe oraz spółki typu spin off czy spin out. Szczegółowe informacje na temat konkursu można znaleźć na stronie internetowej https://scp-slask.pl/lsi/nabor/313.

Nakłady na działalność badawczą i rozwojową w woj. śląskim sukcesywnie rosną - w 2005 r. było to 438,5 mln zł, a 10 lat później dwukrotnie więcej - ponad 989 mln zł. To w dużej mierze zasługa funduszy unijnych - w obecnej perspektywie finansowej (2014-2020) Śląskie Centrum Przedsiębiorczości, odpowiedzialne za dystrybucję środków m.in. na ten cel, dysponuje ponad 176 mln euro.

Kolejne nabory projektów, o wartości 60 i 50 mln zł, zaplanowano na wrzesień i październik tego roku. Do tej pory w dwóch rozstrzygniętych naborach udało się dofinansować blisko 100 przedsięwzięć na kwotę ponad 115 mln zł. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domanski2

Domański: Polska gospodarka pokazuje odporność na szoki

Polska gospodarka kolejny raz pokazuje odporność na zewnętrzne szoki - ocenił w piątek na platformie X minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując dane o inflacji.

Telefon

Co to jest eSIM i jak działa — wszystko, co musisz wiedzieć przed pierwszą podróżą za granicę

Kiedy lądowałeś za granicą i włączałeś telefon, operator mógł przywitać cię wiadomością: „Opłaty za dane w tej sieci wynoszą 25 zł za 1 GB." Na tygodniowy wyjazd z mapami, płatnościami mobilnymi i kilkoma rozmowami wideo łatwo wydać 150–200 zł tylko na transmisję danych. Według raportu GSMA z 2024 roku, ponad 40% podróżujących w ogóle rezygnuje z korzystania z internetu za granicą właśnie z powodu nieprzewidywalnych kosztów roamingu. eSIM pozwala ominąć ten problem — ale żeby z niego skorzystać, warto zrozumieć, jak dokładnie ta technologia działa.

Na rynku pracy stabilnie. Wstrząsów raczej nie będzie

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia, wzrósł w maju o 0,7 pkt. po dwóch miesiącach spadków, które łącznie wyniosły 2,6 pkt. - podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC).

Wielki triumf ratowników z Indii na Czarnym Lądzie

Znamy mistrzów świata w ratownictwie górniczym

kopalni FQM Kansanshi.