Górnictwo: zakończenie akcji ratowniczej w Zofiówce

fot: Maciej Dorosiński

Akcja w ruchu Zofiówka trwa od soboty. Ratownicy próbują zlokalizować trzech górników

fot: Maciej Dorosiński

Zniszczone w wyniku wstrząsu wyrobiska kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju zostały odizolowane od pozostałej części kopalni specjalnymi tamami bezpieczeństwa. W sobotę rano, 19 maja, gdy tamy były gotowe, formalnie zakończono trwającą dwa tygodnie akcję ratowniczą w kopalni.

Do tąpnięcia, spowodowanego silnym wstrząsem górotworu, w kopalni Zofiówka doszło 5 maja. Zginęło pięciu górników, dwóch udało się uratować. Ciało ostatniego z poszukiwanych pod ziemią pracowników ratownicy znaleźli w nocy z wtorku na środę (15/16 maja), w jedenastej dobie prowadzonej w ekstremalnych warunkach akcji ratowniczej. W ciągu dwóch tygodni uczestniczyło w niej w sumie ok. 2,5 tys. osób.

Odnalezienie ciała ostatniego z poszukiwanych górników nie zakończyło akcji. W środę przystąpiono do wywożenia na powierzchnię wykorzystywanego przez ratowników specjalistycznego sprzętu, m.in. pomp, za pomocą których wypompowywano wodę z podziemnego zalewiska, które przez kilka dniu uniemożliwiało dotarcie do zaginionych. Później przystąpiono do budowy pod ziemią dwóch tam bezpieczeństwa, służących odizolowaniu rejonu wstrząsu od pozostałych wyrobisk.

Pierwsza tama stanęła na wlocie chodnika H-10, druga na wylocie z pochylni H-2. Właśnie w tych wyrobiskach doszło do największych zniszczeń - w jednym z chodników nastąpiło wypiętrzenie spągu, czyli spodu wyrobiska, w wyniku czego szeroki na 6 m i wysoki na 4 m chodnik został zdeformowany do tego stopnia, że miejscami pozostały jedynie wąskie prześwity. Obudowa wyrobiska oraz znajdujący się tam sprzęt zostały zniszczone.

Otamowanie zagrożonego rejonu było konieczne m.in. na wciąż wydzielający się w tym rejonie metan. W czasie akcji wysokie stężenia tego gazu wielokrotnie utrudniały akcję ratownikom. Z powodu zagrożenia metanowego niemożliwe było też używanie urządzeń zasilanych elektrycznie.

W minioną środę przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej szacowali, że tamowanie rejonu wstrząsu może potrwać do niedzieli. Jak poinformował PAP Tomasz Siemieniec z biura komunikacji JSW, budowę tam udało się zakończyć w sobotę rano. Po odizolowaniu rejonu wstrząsu nastąpiło zakończenie akcji ratowniczej. Zagrożony rejon będzie teraz monitorowany. Eksperci ocenią, czy i kiedy będzie można wejść tam ponownie.

Choć od środy pod ziemią nie było już poszukiwanych ludzi, akcja nadal miała charakter ratowniczy, co oznacza konieczność działania zgodnie z przewidzianymi w takich przypadkach procedurami.

Podczas trwającej dwa tygodnie akcji ratowniczej, prowadzonej w ekstremalnie trudnych warunkach, ratownicy zmagali się m.in. z wodą, która zalała zniszczone wyrobiska, blokującymi drogę fragmentami zniszczonych konstrukcji i urządzeń, wysoką temperaturą, a także metanem. W akcji uczestniczyły zastępy ratownicze z różnych kopalń, a także m.in. z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. W ostatnich dniach przy tamowaniu wyrobisk pracowali już tylko ratownicy z Zofiówki.

Wsparcie pracującym w Zofiówce ratownikom oferowało i zapewniło wiele instytucji, służb i prywatnych osób; do poszukiwań wykorzystano np. psy szkolone do pracy w wodzie, gruzowiskach oraz zawałach - to one wskazywały tropy poszukiwanych górników w ostatnich dniach akcji. Wcześniej m.in. podwodne drony do penetracji zalewiska oferowała Marynarka Wojenna.

Do niedzieli, 27 maja, w Jastrzębiu-Zdroju trwa 7-dniowa żałoba, ogłoszona przez prezydent miasta Annę Hetman oraz prezesa JSW Daniela Ozona. Czwartek był także dniem żałoby w całym woj. śląskim. Odbyły się już pierwsze pogrzeby ofiar wypadku. Jego okoliczności wyjaśniają prokuratura oraz nadzór górniczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gliwice domykają obwodnicę. Zgłosiło się 10 wykonawców

Zakończyło się przyjmowanie ofert w przetargu na budowę brakującego fragmentu południowej obwodnicy Gliwic między ul. Rybnicką a ul. Bojkowską. Do postępowania zgłosiło się 10 firm, a ich propozycje cenowe mieszczą się w przedziale od nieco ponad 29 mln zł do niemal 40 mln zł – informują w gliwickim magistracie.

Modernizują sieć dla rozwoju elektromobilności

PGE Dystrybucja podpisała kolejną umowę na dofinansowanie z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach Funduszu Modernizacyjnego. Objęty wsparciem projekt dotyczy rozbudowy infrastruktury elektroenergetycznej na terenie Oddziału Łódź na potrzeby ogólnodostępnych stacji ładowania dużych mocy i stanowi kolejny etap przygotowania sieci do obsługi transportu niskoemisyjnego. Wartość pozyskanego dofinansowania wynosi ponad 339 mln zł.

Wielka inwestycja TAURONU w OZE. EBI finansuje farmę wiatrową w Miejskiej Górce

Grupa TAURON podpisała z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym umowę kredytową opiewającą na 1,12 mld zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na budowę farmy wiatrowej w Miejskiej Górce, jednej z największych lądowych inwestycji wiatrowych w Polsce.

KNF nałożyła 5,1 mln zł kar pieniężnych na Bank Ochrony Środowiska

Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na Bank Ochrony Środowiska 5,1 mln zł kar pieniężnych w związku z niedopełnieniem obowiązków - poinformował bank w komunikacie giełdowym. Zapewnił, że wskazane w decyzji nieprawidłowości zostały już usunięte.