WUG: rozpoznano już tysiące dawnych wyrobisk podziemnych

1375447883 02 zapadliskoumsos k2

fot: ARC/UM Sosnowiec

Historyczne szyby i szybiki oraz płytkie dawne wyrobiska sprzed ponad stu lat niekiedy dają o sobie znać zapadliskami na powierzchni (na zdj. przy placu zabaw w Sosnowcu)

fot: ARC/UM Sosnowiec

W minionych pięciu latach w województwach śląskim i dolnośląskim zinwentaryzowano ponad 1,9 tys. dawnych podziemnych wyrobisk, mających połączenie z powierzchnią - wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach. Obecnie trwa kolejny etap inwentaryzacji.

- Zakończenie realizacji kolejnego etapu inwentaryzacji, w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym, przewidziane jest na trzeci kwartał 2018 r. - poinformował w środę, 28 lutego, WUG. Zgodnie z wcześniejszymi planami, rozpoczęta kilka lat temu inwentaryzacja wyrobisk powinna zakończyć się w 2021 r.

Wieloletni projekt badawczy z 2010 r.
W 2010 r. WUG zainicjował wieloletni projekt badawczy, służący inwentaryzacji dawnych wyrobisk, mających połączenie z powierzchnią. Rok później opracowano szczegółową metodykę oceny zagrożeń, jakie mogą pojawić się w takich miejscach. Przedsięwzięcie zyskało wsparcie finansowe Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w ramach projektu pod nazwą "Zmniejszenie uciążliwości wynikających z wydobywania kopalin".

Eksperci wskazują, iż na terenach, gdzie czasem od kilku wieków prowadzono eksploatację górniczą, pozostały setki podziemnych wyrobisk, wciąż mogących wpływać na powierzchnię. Działalność górnicza daje o sobie znać niekiedy dziesiątki lub setki lat po jej zakończeniu. Inspiracją do inwentaryzacji dawnych szybów i szybików były przypadki ujawniania się zapadlisk w miejscach zlikwidowanych wcześniej wyrobisk górniczych.

1918 wyrobisk po zamkniętych kopalaniach w Zagłębiu i na Górnym Śląsku 
Dotychczas, w ramach prac badawczych realizowanych w latach 2013-2017, wykonano inwentaryzację 1901 wyrobisk na obszarach obejmujących zlikwidowane kopalnie węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim oraz 17 dawnych obszarach górniczych w pozostałej części Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Zinwentaryzowano też podziemne pozostałości po kopalniach węgla kamiennego i barytu w województwie dolnośląskim.

Prawie tysiąc podziemii na Dolnym Śląsku
Tylko na Dolnym Śląsku jest 919 starych wyrobisk górniczych mających połączenie z powierzchnią. W Zagłębiu Dąbrowskim, gdzie w 2016 roku zamknięto ostatnią kopalnię węgla, doliczono się 685 takich wyrobisk. W ubiegłym roku rozpoczęła się, kontynuowana także w roku 2018 inwentaryzacja na Górnym Śląsku, gdzie dawnych szybów i podziemnych chodników jest najwięcej. Efekty badań mają pomóc w zwalczaniu potencjalnych zagrożeń związanych z deformacją powierzchni; powinny też służyć lokalnym samorządom, opracowującym np. plany zagospodarowania przestrzennego.

Wszystkie opracowane do tej pory dokumentacje zlikwidowanych wyrobisk górniczych są dostępne w Archiwum Dokumentacji Mierniczo-Geologicznej przy Wyższym Urzędzie Górniczym. Przekazano je także do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Szyby i szybiki wychodzą na powierzchnię
Inwentaryzacja wyrobisk górniczych łączących się z powierzchnią wykonywana jest na podstawie opracowanej w 2011 roku przez Główny Instytut Górnictwa w Katowicach "Metodyki oceny zagrożeń ze strony wyrobisk górniczych mających połączenie z powierzchnią usytuowanych na terenach zlikwidowanych podziemnych zakładów górniczych".

Pierwsze prace inwentaryzacyjne wykonano w latach 2013-2014, kiedy badaniami objęto teren zlikwidowanych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim. Zinwentaryzowano tam 685 wyrobisk byłych kopalń: Paryż, Grodziec, Sosnowiec, Niwka-Modrzejów, Saturn i Jowisz, usytuowanych w Sosnowcu (345 wyrobisk), Będzinie (174), Czeladzi (21), Dąbrowie Górniczej (121), Mysłowicach (5), Psarach (1) oraz Strzyżowicach i Wojkowicach (po 9).

W kolejnym etapie naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach zinwentaryzowali wyrobiska górnicze na obszarach zlikwidowanych kopalń węgla kamiennego, barytu i metali kolorowych na Dolnym Śląsku. Udokumentowano 919 takich miejsc na byłych obszarach górniczych: Słupiec, Nowa Ruda, Ludwikowice Kłodzkie i Przygórze w Nowej Rudzie oraz wyrobisk w rejonie Wałbrzycha.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hałda w Kostuchnie

Hałda w Kostuchnie za darmo dla Katowic? SRK deklaruje gotowość, prezydent Krupa sceptyczny

- Hałda w Kostuchnie nie została sprzedana w żadnym z dotychczasowych przetargów. Spółka Restrukturyzacji Kopalń czeka na pojawienie się zainteresowanych kupnem. Radni Koalicji Obywatelskiej z Katowic złożyli interpelację ws. przejęcia nieruchomości przez lokalny samorząd.

Program naprawczy w JSW i koszty wydobycia węgla. Ekspert ocenia sytuację w górnictwie

Z niepokojem przeczytałem dwa wywiady dotyczące Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jednego udzielił minister aktywów państwowych, a drugiego prezes tej spółki. Odnoszę wrażenie, że z obu wyziera pesymizm lub brak pomysłu. Mam świadomość, że problem jest co najmniej bardzo trudny. 

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.