Górnictwo: minister w najgłębszej kopalni węgla kamiennego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Dziś jesteśmy w miejscu, które jest bardzo istotne, historyczne, bowiem będziemy się przemieszczać na poziomie 1290 m. Jest to najgłębsze miejsce, jeśli chodzi o kopalnie węgla kamiennego w Polsce i w Europie. Myślę, że warto podkreślić, że mamy w Polsce inżynierów, umiemy realizować trudne inwestycje w kopalniach węgla kamiennego – podkreślił wiceminister Tobiszowski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

Można to już śmiało oficjalnie powiedzieć: kopalnia Budryk jest najgłębszą kopalnią węgla kamiennego w Europie. Na głębokości 1290 m postępy w przygotowaniu do eksploatacji na własne oczy zobaczyli we wtorek (16 maja) wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski oraz towarzysząca mu grupa parlamentarzystów.

- Dziś jesteśmy w miejscu, które jest bardzo istotne, historyczne, bowiem będziemy się przemieszczać na poziomie 1290 m. Jest to najgłębsze miejsce, jeśli chodzi o kopalnie węgla kamiennego w Polsce i w Europie. Myślę, że warto podkreślić, że mamy w Polsce inżynierów, umiemy realizować trudne inwestycje w kopalniach węgla kamiennego – podkreślił wiceminister chwilę po tym, jak wysiadł ze specjalnego kubła, którym delegacja zjechała na wspomniany poziom.

Wydobycie węgla koksowego z głębokości 1290 m, ma w Budryku rozpocząć się w 2019 r. i znacząco przyczynić się do przedłużenia żywotności kopalni.

Jak wyjaśnił dyrektor techniczny kopalni Budryk Jarosław Rutkowski, obecny poziom zaawansowania inwestycji to w przybliżeniu 80 proc.

- Takie przedsięwzięcia pokazują, że inwestujemy w polskie górnictwo. Kopalnia Budryk przekwalifikowuje się jeszcze bardziej w stronę węgla koksowego. To bardzo mocno wpisuje się w strategię Jastrzębskiej Spółki Węglowej, bo chcemy, aby do 2020 r. JSW miała 85 proc. produkcji węgla koksowego. Dzięki tej inwestycji zwiększamy wydobycie do 2 mln ton, a zarazem przedłużamy bytność kopalni do 2077 r. Wychodziliśmy z sytuacji, gdzie JSW była dopiero co prawie w upadłości, a dziś mówimy o inwestycjach rzędu 2-3 miliardów – zaznaczył Grzegorz Tobiszowski.

Efektem inwestycji ma być dotarcie do 122,5 mln t węgla koksowego, zalegającego między poziomami 1050, a właśnie 1290. Budowa poziomu 1290 w Budryku obejmuje pogłębienie szybu VI oraz drążenie szeregu wyrobisk górniczych, budowę niezależnego systemu transportowego dla węgla koksowego typu hard oraz rozbudowę zakładu przeróbki mechanicznej węgla pod kątem wzbogacania węgli koksowych.

Prace prowadzone są w bardzo trudnych warunkach, takich jak chociażby temperatura skał, która na takiej głębokości przekracza nawet 50 stopni.

Uruchomienie wydobycia na nowym poziomie ma zaowocować m.in. wzrostem produkcji węgla koksowego z 35 do 59 proc. Biuro prasowe Spółki przypomina też, że równolegle w kopalni prowadzone są prace związane z rozbudową infrastruktury technicznej związanej z gospodarką metanem. Ma to oczywiście przyczynić się do wzrostu bezpieczeństwa załogi, ograniczenia kosztów oraz minimalizacji negatywnego wpływu na środowisko.

W galerii: wizyta wiceministra Grzegorza Tobiszowskiego na poziomie 1290 w kopalni Budryk (zdjęcia: Bartłomiej Szopa - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Klasyka kina i muzyka w kopalni

Film i muzyka dobrze się łączą także w przestrzeni postindustrialnej. Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku zaprasza na pokaz filmu niemego Charliego Chaplina pt. "Brzdąc" z muzyką na żywo.

PGG zaprasza do współpracy przy projektach farm fotowoltaicznych

PGG szuka partnerów do budowy farm fotowoltaicznych. Potencjalną lokalizacją m.in. Ruda Śląska

Polska Grupa Górnicza zaprasza do współpracy przy projektach farm fotowoltaicznych o łącznej mocy ponad 36 MWp. 

Wypadek w kopalni Marcel

W wypadku na terenie kopalni Marcel w Radlinie poszkodowany został górnik.

148 załóg na śląskich oesach! W ostatni weekend lipca 82. Rajd Polski (i nie tylko)

Po dwóch dekadach na szutrowych trasach Warmii i Mazur Rajd Polski przenosi się do województwa śląskiego. 82. edycji Rajdu Polski towarzyszą 10. Rajd Śląska czy Historyczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski. W sumie na śląskich odcinkach specjalnych w ostatni weekend lipca pojawi się rekordowa liczba aż 148 załóg – informują organizatorzy wydarzenia z Fundacji Automobilistów.