Australia: cyklon Debbie paraliżuje kopalnie i porty węglowe

1328621635 australia powo dz emerald wt

fot: Wacław Turek

Niektóre drogi w rejonie Emerald, i nie tylko, są zamykane. Powoduje to trudności w dojeździe górników do pracy i z powrotem, do miejsca zakwaterowania

fot: Wacław Turek

Cyklon Debbie o potwornej sile, klasyfikowany przez meteorologów jako sztorm 4. kategorii, zaatakował we wtorek (28 marca) wybrzeże Australii na północy stanu Queensland. Szalejąc z prędkością do 270 km/h sparaliżował porty i kopalnie węgla.

- Cyklon dotarl do miasta Bowen na północ od Mackay, gdzie nadal sieje spustoszenie. Szybkość wiatru osiągała 250 do 270 km/h. Łamał drzewa, przewracał płoty, zrywał dachy. A woda zalewała niżej położone domy. Spadło ponad 500 mm deszczu – relacjonuje z Australii Wacław Turek, współpracownik portalu górniczego nettg.pl.

Zniszczenia są duże, ale tropikalny cyklon jeszcze nie ucichł. W Australii jest wilgotno i gorąco, temperatura wynosi 30 stopni Celsjusza, a meteorolodzy ostrzegają przed jeszcze silniejszymi opadami. W stanie Queensland tworzyć mogą się wezbrane strumienie powodziowe. Energetycy czekają na możliwość naprawienia zerwanych linii.

- Cyklon wpłynie nie tylko na region Queensland, ale uderzy też w gospodarkę całego kraju, ponieważ w tym właśnie stanie wydobywa się większość węgla koksującego, który jest drugim eksportowym towarem Australii – pisze portal businessinsider.com.au.

Światowy kryzys dostaw węgla koksowego?
W obawie przed niebezpieczeństwem wstrzymano pracę kopalń i portów przeładunkowych.

- Terminale załadowcze węgla w Abbot Piont, Zatoce Dalrymple i w Hay Point zostały zamknięte po wcześniejszym unieruchomieniu pociągów towarowych. Największe zniszczenia dotknęły zagłębie węglowe wokół Bowen. Pochodzi stąd prawie 60 proc. światowego eksportu morskiego węgla koksowego i odpowiednio 6 proc. węgla energetycznego. Jeżeli cyklon zniszczy jedynie linie kolejowe, energetyczne i porty, zakłócenia w podaży węgla okażą się tylko tymczasowe. Jeżeli jednak doszłoby do zatopienia kopalń, kryzys dostaw węgla potrwa znacznie dłużej – ocenia Vivek Dhar, analityk górniczy brytyjskiego Banku Wspólnoty Narodów (Commonwealth Bank).

Australijscy ekonomiści boją się powtórki kryzysu z 2011 r. po przejściu Cyklonu Yasi, który doprowadził do załamania się eksportu węgla i PKB Australii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 68 tys. etatów. Od początku roku zmalało już o 4 tys. miejsc pracy

Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu w branży górnictwa węgla kamiennego w Polsce w dniu 31 maja br. zatrudnionych było 67 427 osób.

Bił rekordy w drążeniu przodków, napisał list do braci górniczej. Władza bezlitośnie go wykorzystała

- Zwykłem określać go mianem „pierwszego socjalistycznego świętego”. W rzeczywistości Wincenty Pstrowski był postacią tragiczną, produktem tzw. epoki przodowników pracy – wskazuje dr Adam Frużyński, historyk górnictwa.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.