XXVI SEP: Jankowice najbezpieczniejszą kopalnią

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnia Jankowice

fot: Jarosław Galusek/ARC

Polska Grupa Górnicza Sp. z o.o Odział KWK ROW Ruch Jankowice zajęła pierwsze miejsce w Konkursie „Bezpieczna Kopalnia” 2016. To już czwarty sukces z rzędu załogi tego zakładu w rankingu bezpieczeństwa pracy. Od 14 lat nie było tam ani jednego wypadku śmiertelnego, to specyficzny rekord w bezwypadkowej pracy w polskim górnictwie podziemnym.

Liderów bezpieczeństwa pracy w górnictwie oklaskiwano podczas czwartkowej (23 lutego) Gali Laureatów w ramach XXVI Szkoły Eksploatacji Podziemnej, odbywającej się w Krakowie. Na podstawie wyników uzyskanych w 2016 r. w Konkursie „Bezpieczna Kopalnia” zwyciężyli górnicy z „Jankowic”. Drugie miejsce zajęła KWK „Bobrek- Piekary”, należąca do Węglokoks Kraj Sp. z o.o. Trzecie miejsce ex aequo zajęły: ZG „Siltech” Sp. z o.o. i „Eko-Plus” Sp. z o.o. Nagrody zwycięzcom konkursu wręczył Piotr Wojtacha, w.o. prezesa WUG.

- Już od 22 lat ten konkurs promuje szeroko rozumianą kulturę bezpieczeństwa pracy w górnictwie podziemnym, w którym występują największe zagrożenia dla życia i zdrowia załogi. Kryteria oceny zakładów górniczych są bardzo rygorystyczne i niezmienne – podkreśla rzeczniczka WUG Jolanta Talarczyk.

Podstawowym wymogiem eliminacyjnym są trzy kolejne ostatnie lata bez wypadku śmiertelnego. Natomiast o konkretnych miejscach w rankingu najbezpieczniejszych kopalń decydują wskaźniki szczegółowe, takie jak: liczba wypadków lekkich oraz kolejnych dni bez wypadku w danym roku konkursu, występujące w kopalniach zagrożenia naturalne, liczebność załogi, wielkość wydobycia Rozbudowane kryteria są warunkiem obiektywizmu w ocenie poszczególnych zakładów górniczych. Jeżeli jedynym miernikiem byłaby liczba wypadków, bez ich odniesienia do konkretnych zagrożeń występujących w kopalniach oraz liczebności załóg, to w konkursie zwyciężałyby tylko zakłady małe o dobrych warunkach górniczo-geologicznych.

Konkurs „Bezpieczna Kopalnia” jest wspólnym przedsięwzięciem WUG, Głównego Instytutu Górnictwa, Fundacji „Bezpieczne Górnictwo” im. W. Cybulskiego, Okręgowego Inspektora Pracy w Katowicach, katowickiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Komitetu Organizacyjnego Szkoły Eksploatacji Podziemnej. Pierwszy ranking kopalń w aspekcie bezpieczeństwa pracy przygotowano w 1996 r. Załoga „Jankowic” na 22 przeprowadzonych edycji sześciokrotnie zajęła pierwsze miejsce. Siedmioosobowa Kapituła Konkurs „Bezpieczna Kopalnia”, pod przewodnictwem Wojciecha Magiery, wiceprezesa WUG, wyłoniła tegorocznych liderów w górnictwie węgla kamiennego podczas posiedzenia zorganizowanego 9 lutego br. w WUG . W kategorii górnictwa rud miedzi nagród nie przyznano.

Dzisiejszą Galę Laureatów podczas tegorocznej Szkoły Eksploatacji Podziemnej, poprzedził Raport WUG o stanie bezpieczeństwa pracy w górnictwie, który zaprezentował Krzysztof Król, dyrektor Departamentu Górnictwa Otworowego i Wiertnictwa WUG. Pod względem wypadkowości ubiegły rok w górnictwie węgla kamiennego był jednym z najlepszych w całym półwieczu. Kopalnie rud miedzi nie utrzymały dobrych trendów w tym zakresie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.