Piast: 35 lat od najdłuższej szychty

fot: Maciej Dorosiński

Urządzenie pracuje w zakładzie wzbogacania miałów kopalni Piast...

fot: Maciej Dorosiński

Było ich niemal 2 tys. 14 grudnia 1981 r. rozpoczęli swoją najdłuższą szychtę w życiu. Przez dwa tygodnie górnicy z bieruńskiego Piasta protestowali przeciw wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego. W najbliższą środę (14 grudnia) rozpoczną się dwudniowe obchody 35. rocznicy tych wydarzeń.

- Przez 14 dni brać górnicza trwała solidarnie w podziemiach kopalni, broniąc praw i wolności swojej, kolegów i narodu. Ogarnięci bezsilnością, pełni niezadowolenia i rozczarowania wprowadzonym przez komunistyczną władzę stanem wojennym, postanowili walczyć zawiązując strajk. Dzisiaj, kiedy mija 35 lat od tego wydarzenia, pragniemy przypomnieć o honorowej postawie kolegów i akcie przeciwstawieniu się reżimowi komunistycznemu – mówi Aleksander Wierzba, rzecznik prasowy Komitetu Honorowego Obchodów 35. Rocznicy Strajku, zapraszając na uroczystość.

Wśród wydarzeń zaplanowanych w trakcie upamiętnienia rocznicy znajdą się m.in. zorganizowana przed kopalnią historyczna rekonstrukcja wydarzeń z 14 grudnia 1981 r. (środa, godzina 5.00), uroczysta masówka w cechowni z udziałem pracowników i gości, połączona z projekcją filmu Wojciecha Wikarka „Najdłuższa Szychta” (środa, godz. 5.40), bieg uliczny „Ocalić od zapomnienia”, w którym udział wezmą znani politycy, działacze związkowi, samorządowcy, wybitni sportowcy, górnicy, młodzież szkolna (środa, 10.00- 14.00). Bieg wystartuje z ronda im. Strajku Górników KWK Piast. Na mecie biegu, znajdującej się przed katowicką kopalnią Wujek, odbędzie się wspólna modlitwa poprowadzona przez kapelana NSZZ Solidarność. Drugi dzień uroczystości rozpocznie konferencja prasowa oraz panel dyskusyjny z udziałem przedstawicieli IPN oraz uczestników strajku. Następnie, o godz. 10.00 w kościele św. Barbary w Bieruniu, odbędzie się msza św. celebrowana przez arcybiskupa Wiktora Skworca. Dwie godziny później w Powiatowym Zespole Szkół w Bieruniu będzie miała miejsce uroczysta akademia. Honorowy patronat nad uroczystościami objął prezydent RP Andrzej Duda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.