Przywódcy Unii Europejskiej o brexicie

1466773346 schulz martin facebook com

fot: facebook.com

Pod oświadczeniem podpisał się m.in. Martin Schulz, przewodniczący Parlamentu Europejskiego

fot: facebook.com

"W wolnym i demokratycznym procesie Brytyjczycy wyrazili wolę opuszczenia Unii Europejskiej. Ubolewamy nad tą decyzją, ale ją szanujemy" - tak rozpoczyna się oświadczenie, które po ogłoszeniu wyników brytyjskiego referendum wydali w piątek (24 czerwca) przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, premier Holandii, która sprawuje rotacyjną prezydencję w Radzie UE, Mark Rutte i przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Pełną treść stanowiska przedstawiamy poniżej. 

"W wolnym i demokratycznym procesie Brytyjczycy wyrazili wolę opuszczenia Unii Europejskiej. Ubolewamy nad tą decyzją, ale ją szanujemy.

Jest to sytuacja bezprecedensowa, lecz jesteśmy zgodni co do jednego: będziemy stać na straży podstawowych wartości Unii Europejskiej, by propagować pokój i dobrobyt jej narodów. Unia 27 państw członkowskich nadal będzie istnieć. Unia stanowi ramy naszej wspólnej przyszłości politycznej. Łączą nas historia, geografia oraz wspólne interesy i na tej podstawie będziemy rozwijać naszą współpracę. Wspólnie stawimy czoła wyzwaniom, by stymulować wzrost gospodarczy, budować dobrobyt i zapewnić naszym obywatelom bezpieczeństwo. Instytucje unijne będą w pełni zaangażowane w realizację tych celów.

Teraz oczekujemy od rządu Zjednoczonego Królestwa jak najszybszego wprowadzenia w życie decyzji Brytyjczyków, niezależnie od tego, jak bolesny może być to proces. Wszelkie opóźnienia mogą powodować narastanie niepewności. Dysponujemy przepisami pozwalającymi w sposób uporządkowany przeprowadzić ten proces. Artykuł 50 Traktatu o Unii Europejskiej określa procedurę, którą należy zastosować, gdy państwo członkowskie postanawia opuścić Unię Europejską. Jesteśmy gotowi niezwłocznie rozpocząć negocjacje ze Zjednoczonym Królestwem co do warunków jego wystąpienia z Unii Europejskiej. Do czasu zakończenia negocjacji Zjednoczone Królestwo pozostaje członkiem Unii Europejskiej z zachowaniem wszelkich praw i obowiązków wynikających z członkostwa. Zgodnie z traktatami ratyfikowanymi przez Zjednoczone Królestwo unijne prawo ma pełne zastosowanie do Zjednoczonego Królestwa i na jego terytorium do momentu ustania jego członkostwa.

Zgodnie z ustaleniami, "Nowe porozumienie dla Zjednoczonego Królestwa w ramach Unii Europejskiej", zawarte w trakcie szczytu Rady Europejskiej w dniach 18-19 lutego 2016 r., nie wejdzie w życie i staje się nieaktualne. Nie dojdzie do jego renegocjacji.

Jeżeli chodzi o Zjednoczone Królestwo, mamy nadzieję, że będzie ono bliskim partnerem Unii Europejskiej w przyszłości. Oczekujemy, że Zjednoczone Królestwo przygotuje swoje propozycje w tym zakresie. Każda umowa, która zostanie zawarta ze Zjednoczonym Królestwem jako państwem trzecim, będzie musiała odzwierciedlać interesy obu stron i być zrównoważona pod względem praw i obowiązków".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.