Energetyka: Elektrownia Czeczott - projekt w zawieszeniu

fot: Krystian Krawczyk

Poprawa stanu polskich sieci dystrybucyjnych pochłania miliardy złotych rocznie

fot: Krystian Krawczyk

Budowa tego obiektu miała ruszyć w 2016 r., a w trzy lata później zaplanowany był rozruch.

Elektrownia Czeczott, zlokalizowana na pokopalnianych terenach w miejscowości Wola, zużywać miała ok. 3 mln t węgla pochodzącego z kopalń Kompanii Węglowej i wytwarzać energię elektryczną o mocy 7,6 TWh rocznie. Nie wiadomo, jakie będą dalsze losy tej inwestycji. 31 marca wygasa umowa o współpracy w sprawie budowy elektrowni zawarta pomiędzy KW, a jej japońskim partnerem - koncernem Mitsui &Co. Nie zapadła jeszcze decyzja, czy następca Kompanii Węglowej - Polska Grupa Górnicza - przejmie zobowiązania poprzedniczki.

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski poinformował, że rozmawiał z przedstawicielami japońskiego inwestora o przyszłości projektu.

- Jako Ministerstwo Energii jesteśmy zainteresowani tą inwestycją i chcielibyśmy doprowadzić do kolejnego porozumienia między Kompanią (lub jej następcą) a partnerem japońskim. Chciałbym, żebyśmy spotkali się w czerwcu i zdecydowali, jakie są parametry realności inwestycji. Japończycy chcieliby, żebyśmy odbierali energię i zabezpieczyli dostawy węgla. Ministerstwo na pewno zobliguje spółkę do deklaracji, czy potrafi dopełnić warunków umowy. Chcielibyśmy też, żeby inwestor wywiązał się ze swoich obowiązków, jeśli chodzi o montaż finansowy - wyjaśniał wiceminister.

W 2014 r., gdy KW podpisywała umowę o współpracy przy realizacji tego projektu z Mitsui &Co, koszt budowy bloku węglowego o mocy ok. 1000 MW szacowany był na ok. 6 mld zł. Japoński partner, odpowiadać miał nie tylko za budowę elektrowni i dostawę technologii, ale także za wniesienie kapitału oraz zorganizowanie finansowania. Kompania miała wnieść do projektu aportem m.in. tereny, na których powstać miała elektrownia, bocznicę kolejową, teren dojazdowy oraz całość dokumentacji łącznie z raportem środowiskowym. Przy trwającej kilka lat budowie zatrudnienie znaleźć miało 2,5 tys. osób, a w samej elektrowni, po jej uruchomieniu, pracować miało kilkaset osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska zabiega, aby infrastruktura związana z atomem była uwzględniona w programach wsparcia UE

Polska zabiega, aby w przyszłej perspektywie finansowej UE 2028-2034 infrastruktura związana z energetyką jądrową była uwzględniona w programach wsparcia - poinformował wiceminister energii Konrad Wojnarowski podczas konferencji Euro POWER & OZE POWER. 

Zmiany w systemie handlu emisjami nazwał bezsensownymi i hipokrytycznymi

Andrej Babiš od dłuższego już czasu ostro krytykuje proponowane przez Komisję Europejską zmiany w unijnym systemie handlu uprawnieniami do emisji. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych nazwał je „bezsensownymi i hipokrytycznymi”.

Makieta polskiej elektrowni jądrowej

Finalizacja negocjacji EPC z Westinghouse-Bechtel do końca br., podpisanie w 2027 r.

Polskie Elektrownie Jądrowe oraz konsorcjum Westinghouse-Bechtel dążą do tego, by zamknąć negocjacje umowy EPC na budowę elektrowni jądrowej do końca tego roku, ale jej podpisanie nastąpi w przyszłym roku - poinformował prezes PEJ Marek Woszczyk.

Nowe taryfy na prąd będą znane w drugiej połowie grudnia

Nowe taryfy na energię elektryczną będą znane w II połowie grudnia, sam proces zatwierdzania taryf jest procesem utajnionym - poinformowała PAP Biznes prezes Urzędu Regulacji Energetyki Renata Mroczek.