Chiny: wielotysięczne protesty górników

1458128693 chiny hongkongfp com

fot: hongkongfp.com

Na ulice prowincji w północno-wschodnich Chinach wyszli w proteście górnicy kopalń węgla kamiennego

fot: hongkongfp.com

Dziesiątki tysiący zbuntowanych górników protestują w północnowschodnich Chinach, blisko granicy z rosyjską Syberią, z powodu niewypłacania im wynagrodzeń.

Demonstrują pracownicy kopalni Shuangyashan, należącej do Grupy Longmay - podjęli oni trzydniową akcję protestacyjną na ulicach - podaje agencja Reutera. Na transparentach wypisali m.in: "Chcemy żyć, chcemy jeść" oraz hasła, oskarżające o kłamstwa gubernatora prowincji Heilongjiang. Gniew górników wybuchł, bo nie tylko czekają na zaległe wypłaty, ale jeszcze dowiedzieli się, że z miesiąca na miesiąc ich wynagrodzenie zostanie obniżone z tysiąca do 800 juanów (równowartość ok. 475 zł).

Zdaniem zagranicznych dziennikarzy protesty są znakiem, że spowolniony wzrost gospodarczy i bezrobocie w Chinach zaczynają być poważnym problemem w najważniejszym sektorze przemysłu. Rząd chiński rozpoczął plan restrukturyzacji branż węgla i stali, na który wydanych zostanie 15,4 mld dol. Władze chcą m.in. zaprzestać produkcji i wydobycia w nieopłacalnych kopalniach i hutach, co oznacza dla ich pracowników bezrobocie lub wędrówkę w poszukiwaniu pracy.

Jesienią zeszłego roku Gurpa Longmay po strajkach górników podjęła decyzję o zwolnieniu z pracy 40 proc. załogi, co oznaczało pozbycie się ok. 100 tys. pracowników w prowincji Hailongjiang. Również wybuchły wtedy uliczne protesty.

Przez pierwsze dwa miesiące 2016 r. wydobycie węgla energetycznego i produkcja stali zmalały w Chinach o 16 proc. a ilość węgla koksującego zmalała w tym czasie o 10 proc. w stosunku do końca 2015 r.

W granicznej prowincji Heilongjiang, między Koreą Północną, Rosją i Mongolią, skumulowały się takie problemy chińskiej gospodarki, jak taniejąca ropa i węgiel, nadzatrudnienie w przedsiębiorstwach państwowych i ich niska wydajność. Szacuje się, że w 2015 r. ok. 70 proc. chińskich kopalń węgla zanotowało straty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hałda w Kostuchnie

Hałda w Kostuchnie za darmo dla Katowic? SRK deklaruje gotowość, prezydent Krupa sceptyczny

- Hałda w Kostuchnie nie została sprzedana w żadnym z dotychczasowych przetargów. Spółka Restrukturyzacji Kopalń czeka na pojawienie się zainteresowanych kupnem. Radni Koalicji Obywatelskiej z Katowic złożyli interpelację ws. przejęcia nieruchomości przez lokalny samorząd.

Program naprawczy w JSW i koszty wydobycia węgla. Ekspert ocenia sytuację w górnictwie

Z niepokojem przeczytałem dwa wywiady dotyczące Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jednego udzielił minister aktywów państwowych, a drugiego prezes tej spółki. Odnoszę wrażenie, że z obu wyziera pesymizm lub brak pomysłu. Mam świadomość, że problem jest co najmniej bardzo trudny. 

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.