Górnictwo: Tauron Wydobycie ma nowego prezesa

fot: Maciej Dorosiński

Zdzisław Filip (na pierwszym planie) w czasie audytu na dole kopalni „Brzeszcze” w październiku 2012 roku

fot: Maciej Dorosiński

Rada nadzorcza Taurona Wydobycie powołała we wtorek (26 stycznia) na stanowisko prezesa Zdzisława Filipa. Kierowanie spółką nowo powołany prezes rozpocznie już w środę.

Zdzisław Filip do niedawna był wiceprzewodniczącym sejmiku województwa małopolskiego oraz pełnomocnikiem zarządu ds. integracji z Tauronem Wydobycie SA i Public Relations w spółce Nowe Brzeszcze Grupa Tauron.

Przed nim Tauronem Wydobycie kierował Łukasz Brzózka, który wcześniej w latach 2009 - 2015 był dyrektorem Departamentu Rachunkowości i Podatków Tauron Polska Energia (spółki matki Tauron Wydobycie).

Zdzisław Filip (ur. w 1962 r, absolwent socjologii Uniwersytetu Śląskiego, członek NSZZ Solidarność i PiS) po wygranych przez PiS wyborach był upatrywany jako mocny kandydat do objęcia stanowiska wojewody małopolskiego.

W górnictwie pracuje od 1985 r.

Jakie plany na najbliższe dni?

- Rewolucji nie będzie, tylko ewolucja - wyjaśnił portalowi górniczemu nettg.pl.

Z początkiem stycznia Tauron Wydobycie sfinalizował ostatecznie ze Spółką Restrukturyzacji Kopalń kupno kopalni Brzeszcze. Nabył ją za symboliczną złotówkę. Powstała spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Nowe Brzeszcze Grupa Tauron. Brzeszcze mają w przyszłości zostać włączone do spółki Tauron Wydobycie, do której obecnie należą już Zakład Górniczy Janina w Libiążu oraz Zakład Górniczy Sobieski w Jaworznie.

Dzięki nabyciu kopalni Brzeszcze zakłady wydobywcze grupy Tauron w prawie 70 proc. mają pokrywać zapotrzebowanie na paliwo jednostek wytwórczych skupionych w holdingu. Do tej pory wskaźnik ten wynosił ok. 40 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.