Górnictwo: półfinał "Pracuję bezpiecznie" w Kompanii Węglowej

fot: Anna Zych

Finaliści konkursu zmierzą się 19 listopada w klubie fabrycznym elektrowni Łaziska

fot: Anna Zych

+15 Zobacz galerię

Galeria
(18 zdjęć)

51 osób reprezentujących 11 kopalń i 4 zakłady Kompanii Węglowej rywalizowało o wejście do dziesiątki najlepszych zawodników podczas półfinału konkursu bhp "Pracuję bezpiecznie". Już 19 listopada, w klubie fabrycznym elektrowni Łaziska, laureaci półfinału powalczą o główną wygraną - 10 tys. zł. Półfinał konkursu zorganizowany został w środę (4 listopada) w kopalni Sośnica.

- Po raz kolejny mamy okazję gościć państwa w kopalni Sośnica na półfinale konkursu "Pracuję bezpiecznie". Jak każdemu dyrektorowi zakładu obok wydobycia na sercu leży mi bezpieczeństwo pracy. Związek pomiędzy znajomością przepisów, a stosowaniem i egzekwowaniem ich w pracy jest ogromny. Dzisiaj będę kibicował przede wszystkim przedstawicielom kopalni Sośnica, jednak powodzenia życzę wszystkim uczestnikom konkursu - powiedział witając zawodników Grzegorz Mendakiewicz, dyrektor kopalni Sośnica.

Zawodnicy, którzy przy wejściu do sali losowali numery miejsc, w ciągu godziny musieli odpowiedzieć na 30 pytań otwartych i zamkniętych. Do finału zakwalifikowano 10 osób z najwyższą liczbą punktów, przy zachowaniu zasady, że z każdej kopalni przechodzi tylko jedna, najwyżej oceniona osoba. W kwestiach spornych decydował najkrótszy czas udzielenia prawidłowych odpowiedzi.

Najwyżej sklasyfikowani zostali:
miejsce I - Marek Cież - kopalnia Bielszowice
miejsce II - Krzysztof Bernat - kopalnia Marcel
miejsce III - Tadeusz Zientek - kopalnia Bolesław Śmiały
miejsce IV - Sebastian Kuchcik - kopalnia Chwałowice
miejsce V - Krzysztof Damski - kopalnia Halemba-Wirek
miejsce VI - Marcin Kościelniak - kopalnia Ziemowit
miejsce VII - Monika Woźniak - kopalnia Sośnica
miejsce VIII - Marek Potocki - ZGRI
miejsce IX - Dariusz Łokaj - kopalnia Jankowice
miejsce X - Damian Pluciński - kopalnia Piast

- Cieszę się, że w tych trudnych dla górnictwa czasach mimo wszystko doszło do organizacji konkursu. Państwa poziom wiedzy napawa optymizmem, tym bardziej, że przeważająca liczba wypadków w kopalniach związana jest z błędami człowieka i wasza doskonała znajomość przepisów może tę sytuacje zmienić - mówił Andrzej Pakura, dyrektor Biura BHP Kompanii Węglowej.

W eliminacjach 12. edycji konkursu "Pracuję bezpiecznie" wystartowało 2740 osób, które na rozwiązywanie testów na platformie internetowej poświęciły łącznie 20 tys. godzin. W ciągu pół roku w sumie rozwiązano 106 tys. testów i udzielono 3,2 mln odpowiedzi. Marcin Kościelniak z kopalni Ziemowit pomylił się przy rozwiązywaniu testów tylko raz.

W galerii: Półfinał konkursu "Pracuje bezpiecznie". Gliwice, 4 listopada 2015 r. (zdjęcia: Anna Zych - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.