Innowacje: ministerstwo chce zorganizować konkursy dla firm

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ten zintegrowany dwupłaszczyznowy angiograf pozwala na precyzyjne (i dzięki temu jeszcze bardziej skuteczne) diagnozowanie i operowanie dzieci z najcięższymi wadami serca...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do końca września Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju chce ogłosić siedem konkursów z programu "Inteligentny Rozwój" na lata 2014-2020. Do wzięcia będzie ponad 2,1 mld zł. Resort oczekuje, że firmy zwiększą nakłady na projekty badawczo-rozwojowe.

Pierwszy z tych konkursów - jak podkreśliła wiceszefowa MIR Iwona Wendel - ruszył w poniedziałek (27 lipca). Wsparcie trafi do firm, które chcą zainwestować w infrastrukturę niezbędną do prowadzenia prac badawczo-rozwojowych. Jego budżet to 460 mln zł. Nabór wniosków potrwa od 1 września do 30 października br.

Wendel poinformowała, że Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) ogłosi w piątek (31 lipca) konkurs dla branży medycznej z sektorowego programu "Innomed". O pieniądze UE firmy będą mogły się ubiegać od 1 września do 1 października br. Do wzięcia będzie 95 mln zł.

- Chcemy, by pieniądze te zostały zainwestowane w projekty badawczo-rozwojowe dotyczące innowacyjnych rozwiązań dla medycyny. Chodzi o przedsięwzięcia, które wpisują się w założenia programu sektorowego Innomed" - zaznaczyła wiceminister. Zauważyła, że programy sektorowe to agendy badawczo-rozwojowe przygotowane na potrzeby danej branży. "Inicjatorem ustanowienia takich programów jest grupa przedsiębiorstw, które występują np. za pośrednictwem platformy technologicznej czy inicjatywy klastrowej i przedstawiają potencjał innowacyjny branży oraz jej zapotrzebowanie na prace badawczo-rozwojowe - podkreśliła.

Wendel oceniła, że dofinansowane projekty powinny zwiększyć innowacyjność i konkurencyjność branży medycznej.

- Chcemy żeby efektem wsparcia unijnego były nowatorskie rozwiązania dla tego sektora - powiedziała.

- W dłuższej perspektywie oczekujemy zwiększenia prywatnych nakładów na B+R (projekty badawczo-rozwojowe) oraz większej aktywności firm w prowadzeniu tego typu działalności - zaznaczyła.

Zwróciła uwagę, że "dojrzałe gospodarki przeznaczają więcej środków prywatnych niż publicznych na innowacje i prace B+R".

- Aktualnie w naszych warunkach satysfakcjonujące będzie, jeśli połowa nakładów będzie pochodziła ze środków prywatnych, a druga - z publicznych - oceniła.

Wendel poinformowała też, że w piątek Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosi konkurs z programu "Inteligentny Rozwój" ws. bonów na innowacje dla małych i średnich firm. Od 31 sierpnia do końca roku będą one mogły ubiegać się o finansowanie usług, realizowanych przez ośrodki naukowe i przyczyniających się do rozwoju ich produktów. Na tegoroczny konkurs przewidziano 46,1 mln zł.

- Unijne wsparcie pokryje małym i średnim firmom koszty zakupu usług badawczo-rozwojowych. Takie usługi mogą świadczyć jednostki naukowe, które uzyskały od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego pozytywną ocenę swojej działalności - zaznaczyła wiceszefowa MIR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowicach dyskutowano o wszystkich kierunkach transformacji

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach stało się europejską stolicą zrównoważonego transportu i nowoczesnych technologii. Tegoroczna edycja Kongresu Nowej Mobilności, zbiegająca się z jubileuszem 10-lecia Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, odbyła się pod hasłem „Wszystkie kierunki transformacji”. Przez trzy dni Katowice były sercem rozmów o kierunkach transformacji – od nowej mobilności, przez technologie, aż po przyszłość regionu. 

Krajowe pochodzenie technologii - kluczowym aspektem zielonej transformacji dla Polaków

Krajowy rozwój technologii czystej energii jest dla Polaków ważniejszy od szybkiej transformacji i niskich rachunków za energię - wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Focaldata dla instytutu Loom Strategy Centre.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.