Górnictwo: wspólnie naprawili Prostą

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnia Chwałowice sfinansowała 71 proc. przedsięwzięcia,

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jednym z przykładów dobrej współpracy pomiędzy Kompanią Węglową a samorządami jest przebudowa ulicy Prostej w Rybniku. Prosta, poprowadzona po nowym śladzie, spełnia funkcję południowej obwodnicy miasta. Pod koniec lipca nastąpił odbiór tej inwestycji, zrealizowanej dzięki ugodzie miasta z kopalnią Chwałowice.

Umowa zakładała, że obie strony podzielą się kosztami przebudowy całego układu komunikacyjnego w tamtym rejonie. Kopalnia sfinansowała 71 proc. przedsięwzięcia, a miasto 29 proc. Rejon ulicy Prostej w Rybniku, gdzie łączą się drogi wojewódzkie nr 929 i nr 935, jest szczególnie narażony na skutki eksploatacji górniczej. Intensywne wydobycie prowadzone przez kopalnię Chwałowice rozpoczęło się w tym rejonie w 1968 r. i trwało z niewielkimi przerwami do 2009 r. W efekcie na powierzchni doszło do znacznych uszkodzeń jezdni, przy obniżeniach wynoszących ok. 14 proc. Planowana eksploatacja powodowałaby dalszą degradację drogi, dlatego zdecydowano się na poprowadzenie jej po nowym śladzie. Obecnie droga przebiega poza intensywnymi wpływami eksploatacji górniczej, dzięki czemu w przyszłości liczba szkód będzie znacznie mniejsza albo w ogóle niezauważalna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź