Górnictwo: zarząd Kopeksu może podwyższyć kapitał zakładowy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

w pierwszym kwartale 2012 roku 36,63 mln zł straty netto

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na mocy decyzji Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia zarząd Kopex SA może dokonać jednego lub kilku kolejnych podwyższeń kapitału zakładowego poprzez emisję łącznie nie więcej niż 10,5 miliona akcji o wartości nominalnej 1,00 PLN każda - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe spółki. Zarząd jest upoważniony do ustalenia ceny emisyjnej akcji, która zostanie zatwierdzona przez Radę Nadzorczą spółki.

Zarząd Kopeksu będzie mógł dokonać podwyższenia kapitału zakładowego do 14 marca 2017 r. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy uchwałę uzasadnia uproszczeniem procedury pozyskiwania środków finansowych niezbędnych na dalsze inwestycje i działania rozwojowe związane z umocnieniem pozycji spółki na rynkach zagranicznych. Mają to zapewnić prace badawczo-rozwojowe oraz tworzenie baz i centrów remontowo-naprawczych na rynkach zagranicznych, szczególnie w Rosji, Chinach i Argentynie.

Spółka zamierza również realizować inwestycje w ramach grupy kapitałowej, m.in. w zakresie projektowanej budowy kopalni węgla kamiennego, nie wyklucza również akwizycji spółek posiadających komplementarny profil działalności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej