XXIII Szkoła Eksploatacji Podziemnej za nami...

fot: Jarosław Galusek/ARC

Trudno też sobie wyobrazić, że górnictwo i Szkoła nie będą podążały za tym, co się dzieje w nowych technologiach - podkreśla dr Jerzy Kicki

fot: Jarosław Galusek/ARC

Refleksją na temat przebiegu XXIII Szkoły Eksploatacji Podziemnej, z portalem górniczym nettg.pl, podzielił się przewodniczący komitetu organizacyjnego SEP dr JERZY KICKI...

Kolejny raz nas zaskoczyła - wspaniałą, jednak mocno zróżnicowaną frekwencją. Ponad 500 uczestników, ponad 174 wystąpienia, a przede wszystkim interesujące warsztaty poświęcone tematyce skaningu laserowego. Uwagę przykuło też kilka innych sesji z ciekawymi referatami autorstwa przedstawicieli kopalń i przedsiębiorstw górniczych. No cóż, uczelnie z olimpijskim spokojem realizują swoją politykę narzuconą przez wszechobecny system punktowy, czyli "publish or perish" (publikuj albo przepadniesz) w dość wynaturzonej postaci. Wystąpienie w trakcie obrad Szkoły czy też innej konferencji punktów nie przysparza. Nie uczestniczymy więc w obradach, oszczędzamy środki finansowe, aby zapłacić temu, który opublikuje nasz wspaniały pomysł czy osiągnięcie.

W skali kraju rezultat tych działań obrazuje pozycja Polski w rankingu innowacyjności, który sporządzony został przez urzędników UE w 2013 roku. Polska znalazła się wśród krajów Unii w ostatniej grupie nazwanej "Innowatorzy o skromnych wynikach" (wyniki znacznie niższe od średniej UE ), w towarzystwie Łotwy, Rumunii i Bułgarii. I pomyśleć, że na Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka w latach 2007- 2013 wydaliśmy ponad 10 mld euro! Być może nieco upraszczam. Pisze o tym fakcie ciekawie jedno z nowych czasopism na mapie wydawniczej Polski "Tygodnik Biznes i Prawo". Jakie są konsekwencje tej tendencji w mniejszym wymiarze zobaczyliśmy w ciekawym głosowaniu, które odbyło się w przedostatnim dniu Szkoły. Jedno z pytań dotyczyło przygotowania absolwentów do podjęcia pracy w przemyśle. Prawie 60 proc. uczestników głosowania uznało, iż nie są oni do niej dobrze przygotowani. W głosowaniu po raz pierwszy wykorzystaliśmy system cyfrowy, znany z programów telewizyjnych. Odbyło się ono po dyskusji Jaka przyszłość węgla? Dokąd zmierzamy? Każdy z obecnych w Teatrze im Juliusza Słowackiego został wyposażony w wielozadaniowy pilot do głosowania, a ja zamieniłem się jego w operatora. Po każdym pytaniu na monitorach pojawiały się szczegóły i wyniki głosowania. Myślę, że warto będzie jeszcze wrócić do szerszej analizy odpowiedzi na 25 pytań, które zadaliśmy uczestnikom. Niektóre z odpowiedzi były naprawdę zaskakujące.

Tematykę tegorocznej sesji plenarnej, dotyczącą inteligentnej kopalni, będziemy kontynuowali na kolejnej Szkole. Trudno też sobie wyobrazić, że górnictwo i Szkoła nie będą podążały za tym, co się dzieje w nowych technologiach. Na ostatnich targach Consumer Electronic Show 2014 w Las Vegas, Intel zapowiedział pojawienie się inteligentnych ubrań. Miniaturowy komputer, nazwany Edison, o wymiarach karty pamięci, możemy wszyć w ubranie. Pierwszym produktem wykorzystującym to rozwiązanie są dziecięce śpioszki, które wysyłają rodzicom różne informacje o zdrowiu i zachowaniu dziecka. Inne rewolucyjne rozwiązanie zaprezentowane podczas targów to smart soczewki i okulary z rozszerzoną rzeczywistością firmy Innovega. My obiecujemy, że w przyszłym roku podczas Szkoły pokażemy testy kamizelek klimatyzacyjnych, które wykorzystywali żołnierze amerykańscy w Iraku, przeprowadzone w polskich kopalniach. Wiele wskazuje, że mogą one znaleźć zastosowanie.

To sygnał, że podczas XXIV SEP będzie ciekawie i inaczej. Mając tak wspaniały, coraz młodszy zespół organizatorów, pełen różnych pomysłów nie popadam w rutynę. Ale może posłużę się jednym z moich ulubionych cytatów wspaniałego niemieckiego aforysty Georga Lichtenberga: "Nie mogę wprawdzie powiedzieć, czy będzie lepiej, gdy będzie inaczej, ale tyle rzec mogę, iż musi być inaczej, o ile ma być dobrze"...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hałda w Kostuchnie

Hałda w Kostuchnie za darmo dla Katowic? SRK deklaruje gotowość, prezydent Krupa sceptyczny

- Hałda w Kostuchnie nie została sprzedana w żadnym z dotychczasowych przetargów. Spółka Restrukturyzacji Kopalń czeka na pojawienie się zainteresowanych kupnem. Radni Koalicji Obywatelskiej z Katowic złożyli interpelację ws. przejęcia nieruchomości przez lokalny samorząd.

Program naprawczy w JSW i koszty wydobycia węgla. Ekspert ocenia sytuację w górnictwie

Z niepokojem przeczytałem dwa wywiady dotyczące Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jednego udzielił minister aktywów państwowych, a drugiego prezes tej spółki. Odnoszę wrażenie, że z obu wyziera pesymizm lub brak pomysłu. Mam świadomość, że problem jest co najmniej bardzo trudny. 

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.