Chciałbym wierzyć, że premier się wycofał

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nie wiemy czy jest to optymistyczne, ale rząd Donalda Tuska zrobił więcej złego niż dobrego więc obawiam się chyba raczej nie - uważa Dominik Kolorz

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Chciałbym wierzyć, że premier wycofał się z chęci wprowadzenia zmian w systemie emerytalnym górników, ale niestety nie wierzę - stwierdził w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, w chwilę po zakończeniu wystąpienia premiera Donalda Tuska w Sejmie.

Przypomnijmy, że wbrew oczekiwaniom opinii publicznej i środowiska górniczego, premier nie poruszył tej kwestii i nie sprecyzował zapowiedzi o tym, że "trwają przygotowania projektu takich zmian", o czym regularnie czytamy w miesięcznych raportach z realizacji expose.

- Trudno to komentować, nie wiemy, czy jest to optymistyczne, ale rząd Donalda Tuska zrobił więcej złego niż dobrego, więc obawiam się chyba raczej nie. Mówiło się, że sprawa emerytur górniczych będzie w końcu weryfikowana. Takie zapowiedzi padały ze strony premiera, Ministerstwa Pracy i Ministerstwa Gospodarki. Może premier nie poruszył tego tematu w obawie przed zapowiadanym przez Solidarność strajkiem generalnym na Śląsku - uważa Dominik Kolorz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie