PGNiG: instalacja pozyskiwania helu zmodernizowana

fot: ARC

PGNiG jest jedną z ośmiu firm, które w Pomorskiem szukają złóż gazu łupkowego

fot: ARC

Polska jest jednym z sześciu krajów na świecie dostarczających czysty hel. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA sprzedaje hel między innymi do Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Austrii, Szwajcarii, a także do krajów bałkańskich i Turcji. W ciągu ostatnich dwóch lat przeprowadzono w Odolanowie gruntowne prace modernizacyjne, które zwiększyły możliwości oczyszczania i skraplania helu. 22 lutego 2012 r. w oddziale PGNiG SA w Odolanowie odbędzie się oficjalne zakończenie tej modernizacji - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę.

Przebudowa tej jedynej w Unii Europejskiej przemysłowej instalacji odzysku, oczyszczania i skraplania helu rozpoczęła się w marcu 2010 r. i zakończyła w styczniu 2012 r. uruchomieniem nowej instalacji usuwania wodoru, skraplarki helowej oraz magazynu ciekłego helu. Obecnie trwają ostateczne testy ruchowe. Całkowity koszt modernizacji wyniósł 27 mln 734 tys. zł.

- Pewna i efektywna praca zmodernizowanej instalacji helowej jest źródłem prestiżu dla całej grupy kapitałowej. Od początku swojej działalności oddział w Odolanowie jest wiarygodnym dostawcą helu, którego niewątpliwym atutem jest niewielka odległość od klientów - mówi Marek Karabuła, wiceprezes zarządu PGNiG SA ds. Górnictwa Naftowego - Nowoczesna instalacja do skraplania helu oprócz tego, że zapewnia skroplenie o blisko 30 proc. większego strumienia helu, znacząco ograniczy zużycie energii niezbędnej do oczyszczenia i skroplenia tego gazu.

PGNiG sprzedaje hel w postaci gazowej lub ciekłej. Spośród kilkudziesięciu odbiorców głównym kontrahentem odbierającym hurtowe dostawy ciekłego helu jest niemiecka firma Messer Group GmbH, wybrana w wyniku zeszłorocznego postępowania przetargowego.

Z uwagi na swe unikalne właściwości hel znajduje zastosowanie w skanerach rezonansu magnetycznego używanych w medycynie, przy produkcji nadprzewodników czy światłowodów, w spawaniu i cięciu laserem, przy badaniach naukowych wymagających temperatur bliskich zera bezwzględnego czy też w chromatografii gazowej. Wśród najbardziej spektakularnych zastosowań jest przedmuch silników rakietowych w programach kosmicznych oraz schładzanie zderzacza hadronów LHC w CERN pod Genewą.

Eksploatowana do tej pory w Odolanowie instalacja oczyszczania i skraplania helu pracuje niezmiennie 24 godziny na dobę od 1977 roku. Dlatego w 2009 roku podjęto decyzję o jej modernizacji. Prace zwiększyły zdolności instalacji do oczyszczania i skraplania helu, dając możliwość przyjęcia i przetworzenia dodatkowych ilości helu pochodzącego z odazotowni w Grodzisku Wielkopolskim oraz oczyszczenie go z podwyższonej zawartości wodoru.

Jedynym źródłem pozyskania na ziemi helu jest gaz ziemny. Hel w Odolanowie odzyskiwany jest od lat 70. XX wieku z przetwarzanego tutaj gazu zaazotowanego, pochodzącego z okolicznych kopalń; od 2009 r. do Odolanowa trafia także sprężony koncentrat helowy z odazotowni gazu w Grodzisku Wielkopolskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.