Górnictwo: 1359 osób zakażonych koronawirusem w PGG

fot: Maciej Dorosiński

W skład kopalni Ruda wejdą kopalnie: Pokój, Halemba-Wirek i Bielszowice (na zdjęciu)

fot: Maciej Dorosiński

Do 1359 osób wzrosła w piątek (22 maja) liczba zakażonych koronawirusem pracowników Polskiej Grupy Górniczej. Na przestrzeni ostatniej doby znowu wzrost odnotowano wśród pracowników ruchu Bielszowice, gdzie do czwartku miały potrwać badania przesiewowe wszystkich pracowników.

Najwięcej zakażeń jest w ruch Jankowice - 669, kopalni Sośnica - 420 i kopalni Murcki-Staszic - 217. Do 27 przypadków wzrosła również w piątek liczba zakażonych w ruchu Bielszowice podczas gdy dzień wcześniej ta liczba wynosiła 19. W rudzkim zakładzie w poniedziałek zaczęły się badania przesiewowe wszystkich pracowników, które miały zakończyć się w czwartek. Łącznie badania miały objąć prawie 3 tys. osób. Właśnie powinny spływać pierwsze wyniki tych badań.

Oprócz tego 7 przypadków potwierdzono w ruchu Ziemowit, 4 w ruchu Marcel, po 2 w ruchach Rydułtowy i Chwałowice oraz kopalni Bolesław Śmiały oraz po jednym w ruchu Halemba, kopalni Mysłowice-Wesoła, ZGRI, ZPE, ZIT.

Kwarantanną objętych jest 2284 pracowników PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.