Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!
ROZDŹWIĘK CZY NAGŁY AFEKT?Jak zauważyliśmy poprzednio, najrozmaitsi zacni, uczeni mężowie miewali do śmiechu stosunek raczej ambiwalentny, sceptyczny, by nie rzec: z gruntu niechętny. Cóż, nie we wszystkim mądrość musi się objawiać w jednakowym stopniu. Przecież nawet najwięksi mędrcy mylili się w wielu kwestiach niejednokrotnie, i to sromotnie. Co do negatywnej oceny