Benzyna i diesel mogą nieznacznie potanieć

fot: Andrzej Bęben/ARC

Litr benzyny bezołowiowej 95 średnio w kraju kosztuje 5,50 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu benzyna i diesel mogą nieznacznie potanieć - uważają analitycy paliwowi. Tendencja ta nie musi dotyczyć autogazu, który może w najbliższym czasie drożeć.

Analitycy BM Reflex Rafał Zywert i Urszula Cieślak wskazali w komentarzu, że w ostatnich dniach bardziej widoczne na stacjach były podwyżki cen autogazu niż obniżki cen benzyny czy oleju napędowego. Zauważyli, że w mijającym tygodniu podwyżki cen LPG na niektórych stacjach sięgały kilkunastu groszy na litrze.

- W efekcie ceny litra autogazu wzrosły do poziomu średniego 1,74 zł, czyli najwyższego od lutego tego roku. Podwyżki mogą być kontynuowane. W przypadku pozostałych paliw, to jest benzyny i oleju napędowego, w przyszłym tygodniu są jeszcze szanse na korekty w dół - do 3 groszy na litrze - twierdzą analitycy BM Reflex.

- Wydaje się jednocześnie, że bez ponownych większych obniżek w hurcie jest coraz mniej miejsca na dalsze obniżki. W dalszym ciągu ceny wszystkich paliw są niższe niż przed rokiem, pozostaną na poziomie niższym niż przed rokiem o ponad 10 proc. - dodali.

Analitycy z e-petrol Marta Feliksik i Jakub Bogucki przewidują, że w przyszłym roku zobaczymy raczej niewielkie spadki średnich cen benzyny i oleju napędowego. Benzyna 95 może kosztować w granicach 4,22-4,32 zł/l, a diesel w przedziale 4-4,09 zł/l. W przypadku autogazu tendencja będzie raczej odwrotna, można spodziewać się dalszego wzrostu do przedziału 1,69-1,75 zł/l.

- Ostatnie dni przyniosły sporo zamieszania związanego z planami zwołania we wrześniu nadzwyczajnego spotkania OPEC, które ma zająć się problemem stabilizacji cen ropy naftowej. Parła do niego m.in. Wenezuela, której trudna sytuacja gospodarcza w warunkach niskich cen ropy może właściwie tylko się pogarszać - wyjaśniono.

Dodano, że w czwartek do skoku cen ropy przyczyniła się wypowiedź ministra energetyki Arabii Saudyjskiej Khalida al-Faliha, który w swym oświadczeniu późnym popołudniem zaznaczył, że istotnie można omówić potencjalne działania w celu "ustabilizowania cen ropy" podczas spotkania w Algierii. Według analityków przez stabilizację można rozumieć próby opanowania wzrostu produkcji, czy nawet jej ograniczenia (to również pomysł Wenezueli), jednak skala zmian nie jest znana.

Zaznaczono, że Iran - jeden z czołowych "rozdających" w OPEC - bynajmniej nie limituje się w eksporcie i dodatkowo obniża ceny dla odbiorców azjatyckich na przyszły miesiąc. Także Arabia Saudyjska nie zatrzymuje na razie własnej produkcji, bowiem w lipcu zwiększyła wydobycie do rekordowego poziomu. Królestwo wydobyło 10,67 mln baryłek dziennie ropy, podczas gdy miesiąc wcześniej wynik ten wynosił 10,55 mln.

- W całej sytuacji warto również wiedzieć, że politycy Rosji również wyrażali sugestie, że nie widzą żadnych podstaw do pozostawienia produkcji na obecnym poziomie, co jednak może skutkować podbudową chwilowych nastrojów prowzrostowych - wyjaśnili.

Według Polskiej Izby Paliw Płynnych w najbliższych dniach w cennikach polskich rafinerii mogą zajść korekty w górę. Wskazano, że ropa Brent na giełdzie w Londynie kosztowała w piątek 46,23 dol., a dolar do złotego na porannej sesji notowany był po 3,82015, co w sumie daje wzrost teoretycznych kosztów polskich rafinerii na poziomie 5 gr/l surowca (4,62 proc. w 7 dni).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).