ZZG KWK Pokój mistrzem II edycji ŚLG

Kwk pokoj mistrzowie slg arc

fot: ARC

Mistrzowska drużyna ZZG KWK Pokój

fot: ARC

Zacięta walka do ostatniego gwizdka, pięć bramek i niezwykła dramaturgia - tak w skrócie można opisać mecz pomiędzy drużynami Związku Zawodowego Górników KWK Pokój i Związku Zawodowego Ratowników Górniczych KWK Wieczorek , który decydował o mistrzostwie II edycji rozgrywek Śląskiej Ligi Górniczej. Ostatecznie w ligowym szlagierze lepsi okazali się piłkarze z kopalni Pokój i w stosunku 3:2 pokonali ratowników. Trzy bramki dla zwycięzców zdobył Rafał Zuga. Trafienia ta przypieczętowały sukces drużyny debiutującej w rozgrywkach, która jako jedyna reprezentowała kopalnie Kompanii Węglowej w ŚLG.

 

Przed ostatnią kolejką ratownicy z Wieczorka mieli punkt przewagi nad drużyną z kopalni Pokój. Los sprawił, że drużyny te miały bezpośrednio rywalizować o mistrzowski tytuł. Nie było zatem korespondencyjnego pojedynku, a walka „twarzą w twarz". Przebieg meczu z pewnością zadowoliłby największych koneserów futbolu. Były niezwykłe zwroty akcji i dramaturgia. Piłkarski show ukradł jednak jeden zawodnik. Był nim Rafał Zuga z ZZG KWK Pokój. Jego hat-trick był „kropka nad i" i zwieńczeniem udanego sezonu drużyny.

 

Rozgrywki II edycji ŚLG zakończyła ceremonia rozdania nagród. Puchary i medale zawodnikom wręczył Andrzej Chwiluk - przewodniczący rady krajowej ZZG w Polsce.

 

Górnicza liga, póki co rozpoczęła wakacyjną przerwę ale już pod koniec sierpnia górnicze ekipy znowu wrócą na boisko. Wtedy będziemy mogli się przekonać czy piłkarze z KWK Pokój utrzymają prymat w ŚLG.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.