ZZ „Przeróbka” wnosi uwagi do „górniczej konstytucji”

Związek Zawodowy Pracowników Zakładów Przeróbki Mechanicznej Węgla w Polsce „Przeróbka” odniósł się do zapisów jakie zawiera projekt ustawy - Prawo geologiczne i górnicze. Sławomir Łukasiewicz, przewodniczący związku w liście do Marka Kuchcińskiego, przewodniczącego Komisji Sejmowej Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa przedstawił uwagi i wnioski dotyczące „górniczej konstytucji”.

 

Zdaniem związkowców trzeba doprecyzować zapisy związane z przygotowaniem wydobytej kopaliny do sprzedaży. Chodzi tu o art. 6 ust 1 a szczególnie pkt 3 i 16. ZZ „Przeróbka” proponuje by uwzględniono w nich, że wydobyty surowiec musi być poddany procesowi mechanicznej lub chemicznej przeróbki – dowiedział się z portal nettg.pl z listu.


Zdaniem związkowców  takie uszczegółowienie będzie zgodne z pierwszym, jak i czwartym etapem programu Technologii Czystego Węgla. Pierwszy bowiem kierunek tego programu Precombustion czyli oczyszczenie węgla przed spalaniem wraz z przygotowaniem mieszanek węglowych o jakości gwarantującej utrzymanie limitów emisji – to nic innego jak mechaniczna przeróbka węgla. Czwarty kierunek czyli Conversion, obejmuje nowe konwersje węgla – zgazowanie, pirolizę, a więc chemiczną przeróbkę węgla.


W oparciu o te fakty związkowcy wnoszą by wspomniany artykuł po słowie „technologicznym” został uzupełniony o słowa „procesem mechanicznej obróbki węgla związanym z”. Tym samym słowa "z wydobyciem kopaliny" ZZ ”Przeróbka” proponuje wykreślić.


W przypadku art. 6 ust. 1 pkt.3 jednolity tekst po zmianach proponowanych przez związkowców brzmiałby :

 

Obiektem budowlanym zakładu górniczego jest znajdujący się poza podziemnym wyrobiskiem górniczym obiekt zakładu górniczego będący obiektem budowlanym w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. Z 2006 r.Nr 156, poz 1118, z późń. zm.3), służący bezpośrednio do wykonywania działalności regulowanej ustawą w zakresie wydobywania kopalin ze złóż, a w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny wraz z pozostającym w związku technologicznym procesem mechanicznej lub chemicznej przeróbki węgla związanym z przygotowaniem wydobytej kopaliny do sprzedaży, podziemnego bezzbiornikowego magazynowania substancji albo podziemnego składowania odpadów”
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.