Żywiec: nowe czujniki monitorują jakość powietrza

fot: WFOŚiGW w Katowicach

Kawka służy poprawie jakości powietrza w miastach poprzez m.in. likwidację lub ograniczenie źródeł tzw. niskiej emisji - głównie nieefektywnych przydomowych kotłów grzewczych opalanych węglem oraz transportu

fot: WFOŚiGW w Katowicach

Sześć nowych czujników monitorujących jakość powietrza zainstalowano w każdej z dzielnic Żywca - poinformował w czwartek (2 listopada) rzecznik burmistrza miasta Mariusz Hujdus. Prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu wyniki pomiarów dostępne będą w internecie.

- Nowe czujniki zostały umieszczone w dzielnicach Koleby, Moszczanica, Oczków, Podlesie, Sporysz i Zabłocie. Już wcześniej pomiary prowadzone były na miejskim rynku oraz w stacji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska - powiedział.

Żywiec w 2016 r. znalazł się na szczycie listy 50 miast w UE o najwyższym poziomie zanieczyszczenia powietrza, którą sporządziła Światowa Organizacja Zdrowia. Wśród nich 33 miasta znajdują się w Polsce; oprócz Żywca to m.in.: Pszczyna, Kraków, Katowice, Bielsko-Biała i Sosnowiec.

Jak powiedział Hujdus, pierwsze pomiary wykazały, że jakość powietrza nie była zła. "W ostatnich dniach w Żywcu, który położony jest w kotlinie, wiał dość silny wiatr. Wpływa on pozytywnie na jakość powietrza rozpraszając zanieczyszczenia" - wyjaśnił.

Instalacja nowych czujników to jeden z etapów walki ze smogiem w Żywcu. Burmistrz miasta Antoni Szlagor przypomniał, że prowadzona ona jest wieloetapowo, podejmowane są m.in. działania doraźne, jak dofinansowanie w ramach programu ograniczenia niskiej emisji i udział w projekcie montowania elektrofiltrów kominowych, a także prewencyjne kontrole straży miejskiej.

70 tys. zł na zakup czujników przekazała miastu piwowarska Grupa Żywiec. Wcześniej firma m.in. wsparła też uruchomienie Centrum Edukacji Ekologicznej w żywieckim magistracie i utworzyła fundusz społeczny, w ramach którego lokalne organizacje mogą realizować wspólne cele m.in. związane z ekologią.

Burmistrz Szlagor uważa, że samorząd może zrobić wiele na rzecz poprawy jakości powietrza, ale bez pomocy władz centralnych, jeszcze przez wiele lat Polacy będą się borykali z problemem smogu. - Bez systemowych rozwiązań się nie obejdzie. To państwo musi zadbać, by zniknął problem tzw. ubóstwa energetycznego. To państwo musi sprawić, by opłacało się używać paliw ekologicznych, jak gaz - powiedział.

W województwie śląskim w walkę ze smogiem aktywnie włączył się sejmik - wiosną przyjął uchwałę antysmogową, drugą po małopolskiej. Wprowadziła ona od września br. zakaz stosowania paliw najgorszej jakości, w tym mułów węglowych i tzw. flotokoncentratów. Nakazała też sukcesywną wymianę przestarzałych instalacji cieplnych. Na działania przewidziane uchwałą potrzeba ok. 6-7 mld zł w ciągu dekady.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.