Zyska: Negocjacje w spawie Turowa raczej zakończą się po jesiennych wyborach w Czechach

1615973772 kwb turow arcturow

fot: KWB Turów/ARC

Greenpeace domaga się m.in. odejścia od węgla do 2030 r. oraz sprzeciwia się planom przedłużenia koncesji na wydobycie węgla do 2044 r. w kopalni Turów

fot: KWB Turów/ARC

- Negocjacje w sprawie Turowa to problem polityczny i to leżący po stronie czeskiej; zakończą się one raczej dopiero po jesiennych wyborach u naszych południowych sąsiadów - ocenił wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska.

Zyska we wtorek był gościem Polskiego Radia 24, gdzie był pytany m.in. o kwestię negocjacji z Czechami w sprawie funkcjonowania kopalni węgla brunatnego Turów.

Przedstawiciel MKiŚ podkreślił, że są to trudne i ciągłe rozmowy ze stroną czeską. - Mamy wrażenie, to jest po prostu fakt, że strona czeska cały czas wprowadza nowe elementy (do negocjacji - PAP) bardzo szczegółowe, drobiazgowe elementy związane chociażby z przepływem wód gruntowych, z oddziaływaniem emisji spalin, pyłów z elektrowni w Turowie - powiedział.

Wiceminister dodał, że sprawa Turowa jest polityczna i raczej nie można się spodziewać zakończenia negocjacji przed jesiennymi wyborami w Czechach. Wybory odbędą się tam 8 i 9 października.

- Niestety jest to problem polityczny i to leżący po stronie czeskiej. Tam, jak wiemy, na jesieni odbędą się wybory parlamentarne i jest to w kuluarach powszechna już wiedza, że te negocjacje zakończa się - mam nadzieje korzystnie dla obu stron i dla strony polskiej i dla strony czeskiej - ale dopiero po wyborach w Czechach. Wcześniej raczej nie spodziewałbym się - powiedział Zyska.

Bezpośrednie negocjacje ze stroną czeską ws. wypracowania kompromisu i powstania umowy międzyrządowej ws. Turowa trwają od czerwca br. Celem umowy jest określenie warunków, na jakich Czechy wycofają z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargę na działalność kopalni w Turowie.

W lutym czeskie władze skierowały sprawę związaną z kopalnią Turów do TSUE. Ich zdaniem rozbudowa polskiej kopalni zagraża m.in. dostępowi do wody w regionie Liberca. W maju unijny sąd, w ramach środka zapobiegawczego, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni do czasu wydania wyroku. Decyzję TSUE premier Mateusz Morawiecki określił jako bezprecedensową i sprzeczną z podstawowymi zasadami funkcjonowania UE. Polski rząd jednocześnie rozpoczął negocjacje ze stroną czeską.

25 maja Morawiecki, po rozmowach z premierem Czech Andrejem Babiszem w Brukseli w czasie szczytu UE, informował, że obie strony są bliskie porozumienia, w wyniku którego Republika Czeska zgodziła się wycofać wniosek z TSUE. Z kolei Babisz zapowiedział wówczas, że rząd czeski nie wycofa skargi z TSUE, dopóki nie zostanie podpisana umowa z Polską. Później poinformowano, że rząd Czech będzie wnioskować o 5 mln euro kary za każdy dzień zwłoki w wykonaniu przez Polskę postanowienia TSUE. Dwa dni później Komisja Europejska zdecydowała o dołączeniu, jako strona, do pozwu Czech przeciwko Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.

Muszą opracować strategię. Chodzi o bezpieczeństwo energetyczne

Nowe obowiązki dla firm z branży energetycznej. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki publikuje wytyczne do strategii zabezpieczających.

Czyste powietrze na wyciągnięcie ręki

Reforma programu Czyste Powietrze uporządkowała zasady wsparcia i wprowadziła rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo beneficjentów.