Zysk zostaje w spółce. Akcjonariusze „Bogdanki” nie dostaną dywidendy

Bogdanka widok teberia pl

fot: arc

"Bogdanka" to pierwsza kopalnia, która znalazła się na Giełdzie Papierów Wartościowych

fot: arc

Walne Zgromadzenia Akcjonariuszy LW „Bogdanka” zadecydowało, że zysk z ubiegłego roku nie zostanie przekazany na dywidendy – poinformowała „Rzeczpospolita”.


W 2009 r. „Bogdanka” osiągnęła 190 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Był to rekordowy wynik pierwszej, polskiej w całości sprywatyzowanej kopalni węgla kamiennego.


WZA przychyliło się do wniosku zarządu spółki, który optował za tym by pozostawić zysk w firmie. Środki te są istotne dla zakładu bowiem przymierza się on do inwestycji, które mają doprowadzić do podwojenia wydobycia w roku 2014.


Ostatnie dywidendy zostały wypłacone przez „Bogdankę” za zysk w roku 2008. Wówczas decydował o tym skarb państwa. W 2011 r. według prospektu emisyjnego zarząd kopalni ponownie będzie wnioskował o niewypłacenie dywidendy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.