Zysk operacyjny Grupy Orlen za zeszły rok przekroczył 14 mld zł, a wynik netto 10 mld zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

W wyniku testów rozruchowych i pomiarów gwarancyjnych uzyskaliśmy szczegółową diagnozę pracy elektrociepłowni - podkreślił w komunikacie PKN Orlen

fot: Andrzej Bęben/ARC

 - Rekordowe wyniki Grupy Orlen za IV kw. i cały 2021 r. uzyskano przy zmniejszeniu o ok. 1 mld zł zadłużenia - podkreślił członek zarządu spółki ds. finansowych Janusz Szewczak. Zwrócił przy tym uwagę, że zysk operacyjny Grupy Orlen za zeszły rok przekroczył 14 mld zł, a wynik netto 10 mld zł.

- Po raz kolejny osiągnęliśmy rekordowe wyniki. I te rekordowe wyniki trzeba mierzyć już nie w skali pięciu, sześciu czy siedmiu lat, ale właściwie całego 30-lecia transformacji gospodarczej w Polsce - powiedział Szewczak podczas czwartkowej prezentacji wyników Grupy Orlen za czwarty kwartał oraz dwanaście miesięcy 2021 r.

Jak ocenił członek zarządu PKN Orlen ds. finansowych, zysk operacyjny EBITDA LIFO Grupy Orlen za miniony rok na poziomie 14,2 mld zł o jest coś naprawdę zauważalnego już nie tylko w Polsce, w Europie Środkowo-Wschodniej, ale pewno również pośród tych najlepszych koncernów petrochemicznych w Europie.

Szewczak, wyliczając, iż zysk netto Grupy Orlen za 2021 r. wyniósł 10,2 mld zł - przy czym tylko w czwartym kwartale minionego roku osiągnął poziom 3,2 mld zł - podkreślił, że przez trzy miesiące zeszłego roku PKN Orlen osiągnął wynik netto wyższy, niż osiągał przez osiem lat za czasów rządów PO-PSL.

- W trzy miesiące zarobiliśmy więcej niż inni przez osiem lat. To już naprawdę o czymś mówi. To nie jest szczęście wyłącznie, nie jest to kwestia wyłącznie dobrego makro w petrochemii czy marż, ale na pewno w ogromnej mierze kwestia dobrego zarządzania, strategicznych, trafnych decyzji i odwagi w tych decyzjach - oświadczył Szewczak. Zapewnił, że obecnie sytuacja Grupy Orlen jest bardzo dobra, a świadczy o tym, jak wspomniał, skala inwestycji, na które w 2021 r. przeznaczono tam rekordową kwotę ok. 10 mld zł. Dodał, że nakłady te mają w tym roku wynieść ponad 15 mld zł, czyli osiągnąć kolejny raz historyczny poziom.

- Ważnym argumentem, świadczącym o sile dzisiaj PKN Orlen, jest to, że wszystkie te efekty uzyskaliśmy przy zmniejszeniu o blisko 1 mld zł zadłużenia - zaznaczył Szewczak. Jak podał, zadłużenie Grupy Orlen na koniec 2021 r. wyniosło nieco ponad 12 mld zł, ale - na co zwrócił uwagę - kowenant długu netto do EBITDA utrzymuje się na bardzo bezpiecznym poziomie, wynosząc 0,61. - Można więc dzisiaj osiągać znaczące, rekordowe wyniki spółki z udziałem Skarbu Państwa, trzymając w ryzach kwestie zadłużenia - podkreślił członek zarządu PKN Orlen ds. finansowych.

Wspominając o nakładach inwestycyjnych w Grupie Orlen planowanych w tym roku w wysokości 15,2 mld zł, Szewczak dodał, iż 70 proc. wydatków ma trafić na projekty rozwojowe. Jednocześnie wzrost nakładów inwestycyjnych argumentował faktem, iż w fazę realizacji wchodzą największe i najważniejsze projekty koncernu, jak np. budowa instalacji hydrokrakingu w litewskiej spółce zależnej Orlen Lietuva, instalacji HVO - uwodornienia olejów roślinnych w zakładzie w Płocku, a także budowa CCGT Ostrołęka i Grudziądz, projekty offshore czy planowane uruchomienie kolejnych stacji paliw oraz wprowadzenie nowych usług i produktów w segmencie sprzedaży detalicznej.

Pytany o dywidendę z zysku netto za 2021 r. członek zarządu PKN Orlen ds. finansowych przyznał, że spółka podtrzymuje wcześniejsze deklaracje o jej wypłacie. - Jesteśmy bardzo wiarogodni w tym, bo nawet w tak trudnych minionych latach potrafiliśmy tę dywidendę również wypłacić - oświadczył Szewczak. Przypomniał, że polityka dywidendowa spółki została zapisana w strategii koncernu do 2030 r., a z zysku za 2020 r. na dywidendę, która wyniosła 3,5 zł na akcję, przeznaczono tam 1,5 mld zł.

- Trzeba pamiętać, że ostatecznie te decyzje podejmuje Walne Zgromadzenie spółki. W marcu będziemy ogłaszać sprawozdanie roczne i wtedy przedstawimy rekomendację, ale chcemy się trzymać się tej zasady, tej naszej obietnicy, że ważni są dla nas akcjonariusze, oni nas rozliczają, dla nich w końcu pracujemy, żeby ten efekt był satysfakcjonujący. Także podtrzymujemy nasze dotychczasowe deklaracje w tej mierze - stwierdził Szewczak, odnosząc się do planów PKN Orlen związanych z dywidendą.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej Szewczak podkreślił, że 2021 r. był rokiem ogromnych wyzwań, także w kontekście sytuacji gospodarczej i trwającej pandemii koronawirusa. - Ale mimo to myśmy wszystkie te najważniejsze nasze cele zrealizowali i również osiągnęliśmy ogromny postęp w procesach akwizycyjnych - zaznaczył członek zarządu PKN Orlen ds. finansowych. Wspomniał przy tym o niedawnym porozumieniu koncernu z Saudi Aramco i MOL w ramach środków zaradczych wyznaczonych przez Komisję Europejską przy przejmowaniu Grupy Lotos.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.