Zygmunt Łukaszczyk: Decyzji o budowie szybu towarzyszyła odwaga

Lukaszczyk wojewoda 02 MD

fot: Maciej Dorosiński

Budowa szybu \"Bzie-1\" zrobiła wrażenie na Zygmuncie Łukaszczyku, wojewodzie śląskim

fot: Maciej Dorosiński

Zygmunt Łukaszczyk, wojewoda śląski mówi dla portalu nettg.pl o swoich wrażeniach z placu budowy szybu „Bzie-1”.

- Ta inwestycja robi wrażenie przez to co jest na powierzchni i to co znajduje się pod ziemią. Metody głębienia szybów teraz i w przeszłości zasadniczo się nie różnią: trzeba wykopać głęboką dziurę w ziemi i dobrze ją uzbroić. Natomiast ogromna różnica jest w samej technologii i technice stosowanych tutaj rozwiązań, maszyn i urządzeń. Druga sprawa, to całe zaplecze inwestycyjne i infrastrukturalne. Tu nie odczuwa się, że głębiony jest taki potężny otwór w ziemi! To też pokazuje, że poziom zastosowanych rozwiązań jest na światowym poziomie. Doszliśmy dzisiaj do etapu wstępnego – bardzo ważnego, bo przygotowującego inwestycję właściwą – ale teraz dopiero realizatorów czekać będzie prawdziwy sprawdzian. Rzeczą najważniejszą w tym wszystkim jest odwaga jaka towarzyszyła decyzji o budowie tego szybu. Inwestycja ta wartościowo nie jest w skali województwa bardzo duża, natomiast co do przyszłości górnictwa - a pamiętajmy, że dzięki temu przedsięwzięciu będzie można udostępnić przeszło 200 mln ton węgla - to jest perspektywa, w którą warto było zainwestować. W rachunku ciągnionym budowa szybu przełoży się na powstanie nowych miejsc pracy, odprowadzane podatki, firmy, które pracują na rzecz górnictwa. To sumarycznie daje efekt dodany na przyszłość.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.