Zwyżki na giełdach podbijają kurs ropy
Od wczoraj kurs ropy próbuje przebić poziom stu dolarów za baryłkę, w czym przeszkodziło mu umocnienie dolara. Mocniejszy dolar obniża wyceny surowców kwotowanych w amerykańskiej walucie, które wówczas stają się relatywnie droższe dla inwestorów spoza USA.
- Ropa czerpie siłę z rynków akcji, na których banki centralne zdecydowanie poprawiły nastroje – nie miał wątpliwości Christopher Bellew, broker z Bache Commodities wypowiadający się dla agencji Bloomberga.
Podobnego zdania jest większość analityków, którzy zwyżkę kursu ropy wiążą z ogromną ulgą, jaka zapanowała na rynkach finansowych. Spekulacje o utworzeniu rządowego funduszu, który miałby skupić „toksyczne” aktywa banków, doprowadziły wręcz do euforii na rynkach akcji.
W rezultacie o godzinie 14:00 baryłka ropy marki Brent kosztowała 96,80$ i była o 1,5% droższa niż w czwartek. Notowania amerykańskiej ropy gatunku Light Crude wzrosły o 1,4%, osiągając cenę 99,54$ za baryłkę