Zwyczaje: ceremoniał górniczej Karczmy Piwnej

Skok przez skore BAR

fot: Bartłomiej Szopa

Do grona braci górniczej wiedzie skok przez skórę

fot: Bartłomiej Szopa

Jakkolwiek frywolnym byłby jej podtekst, górnicza Karczma Piwna zawiera w sobie wiele ugruntowanych tradycją wartości, zachowań i obyczajów, pielęgnowanych w gwareckim środowisku. Źródła wielu z nich sięgają XIX stulecia, w tym scenariuszy pisanych m.in. przez polskich studentów, studiujących w zagranicznych Akademiach Górniczych w Leoben, Przybranie, Petersburgu i Freibergu. Oto krótka ściąga elementów tego ceremoniału, sporządzona przy pomocy nieocenionego znawcy górniczej obyczajowości i mistrza w jej praktykowaniu Józefa Fudalego.

• SKOK PRZEZ SKÓRĘ - wywodzący się z Akademii Górniczej w niemie-ckim Leoben ceremoniał przyjęcia do braci górniczej uczniów szkół górniczych, studentów kierunków górniczych oraz młodych górników.

 

• OJCOWIE CHRZESTNI - dwaj starsi górnicy, trzymający skórę skaczącemu adeptowi, po czym przypinający mu ją jako widomy znak przyjęcia do rodziny gwareckiej, z pełnią wynikających stąd praw i przywilejów.

 

• SKÓRA GÓRNICZA - płat skóry w kształcie półkola, który przypina się w pasie, z tyłu, na biodrach. Jest symbolem zawodu. Na Śląsku bywa też znana pod nazwą łaty, rzadziej - klapy. W dawnych dokumentach wielickich i olkuskich występowała jako "oślędra".

 

• WYSOKIE A W SPRAWACH PIWNYCH NIGDY NIEOMYLNE PREZYDIUM - wybierane, zwykle według kryterium starszeństwa, przez aklamację pieśnią "Wstępuj, wstępuj prezesie mój...". Jego uczestnicy zasiadają przy dwóch stołach, tworzących ławy lewą i prawą.

 
• CHRZEST PIWNY
- zaszczyt, którego może dostąpić ktoś dostojny, znany i zasłużony, o ile wpierw poprawnie odpowie na przygotowane pytania. Chrztu dopełnia polanie głowy piwem i nadanie piwnego imienia.

 

• KARCZEMNY REPERTUAR - pieśni górnicze oraz co bardziej rubaszne kawały. Obiektami takich żartobliwych docinków są przede wszystkim górnicy bojący się swoich bab.

 

• PROTOKÓŁ - uczestnik Karczmy Piwnej może zwracać się do Wysokiego Prezydium jedynie za pośrednictwem kontrapunkta, którego prosi o głos słowami "rogo vocem pro me" (proszę o głos dla mnie). Kontrapunkt może, acz nie musi, wnieść tę prośbę do wysokiego prezydium. W pierwszym przypadku prezydium przyzwoleniem "habeas" (masz) dopuszcza do zabrania głosu, bądź postanowieniem "non habeas" (nie masz) go odmawia. Bardziej drastyczna forma odmowy brzmi "non habeas, sedeas ad magnus cupas" (nie zezwalam, siedź na dupie).

• KONKURSY - rywalizacja obejmuje m.in. picie piwa w sztafetach lub pojedynczo, przez smoczki, słomki, rozpoznawanie gatunków piwa, "chrześcijańską" likwidację prezerwatyw aż do ich pęknięcia, cięcie kuloków, wbijanie weń gwoździ, zbiórkę pieniędzy na zbożny cel, opowiadanie jędrnych dowcipów, śpiew solowy lub grupowy...

 

• KARY - są zlecane przez prezesa Wysokiego a w Sprawach Piwnych Nigdy Nieomylnego Prezydium wobec gwarków nieprzestrzegających regulaminu zabawy, a wykonywane przez ustanowione przezeń służby porządkowe. Do ich repertuaru należą m.in. wypicie kieliszka wódki z solą, zakucie w dyby bądź skierowanie do zasrania piwnego.

 

• NAGRODY - spośród całego ich wachlarza najczęściej stosowanym wyróżnieniem jest przywilej trącenia się kuflem z prezesem Wysokiego a w Sprawach Piwnych Nigdy Nieomylnego Prezydium.

 

• KONTRAPUNKCI LUB KANTORZY - powoływani przez Wysokie Prezydium przewodnicy ław, osoby biegłe w karczemnym rytuale, elokwentne, a przy tym obdarzone poczuciem humoru i dobrym głosem, ponieważ jednym z ich obowiązków jest dbałość, by przez cały czas Karczma była rozśpiewana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.