Zwyczaj spotykania się gwarków przy piwie sięga XIX wieku

fot: Krystian Krawczyk

Kolekcja kufli w kopalni rud uranu w Kletnie

fot: Krystian Krawczyk

Te słowa biesiadnej piosenki pod koniec roku rozbrzmiewają bardzo często, a to za sprawą szykujących się do świętowania Barbórki górników. Jednym z tradycyjnych obyczajów, który temu towarzyszy, jest Karczma Piwna.

Zwyczaj spotykania się gwarków przy piwie sięga XIX w., gdy na europejskich uczelniach kształcących przyszłych górników studenci biesiadowali z okazji imienin patronki. A później przenieśli ten zwyczaj wszędzie tam, gdzie wydobywano surowce. Na ziemiach polskich szczególne zasługi w jego krzewieniu mieli absolwenci uniwersytetu Leoben w Austrii.

Po raz pierwszy w Polsce karczma piwna odbyła się już w 1919 r., w dopiero co powołanej do życia Akademii Górniczej, późniejszej Akademii Górniczo-Hutniczej. Trzeba tu dodać, że przedstawiciele tej uczelni stali się prawdziwymi strażnikami tej tradycji, popularyzując ją i kodyfikując przebieg karczmy piwnej.

Jeżeli leje się piwo, to muszą być i kufle. Organizatorzy takiej imprezy za szczyt honoru uważają zadbanie o oryginalny i niepowtarzalny wygląd tego naczynia. Mają one różne kształty, kolory, ozdoby nawiązujące do górniczych symboli oraz informujące, kto i kiedy świętował. Kufle są wykonane z porcelitu, porcelany, szkła, kryształu, plastiku, cyny, a nawet drewna. Po zakończonej biesiadzie zazwyczaj wraz z gwarkiem trafiają do jego mieszkania. Wiele z nich później stawało się częścią kolekcji, bo zbieranie kufli stało się też hobby, często ku niezadowoleniu pań domu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem.