Zwyciężyć musi roztropność

fot: Jarosław Galusek/ARC

Uważam, że moim obowiązkiem, jako posła ze Śląska, jest włączenie się w tę inicjatywę - wyjaśnia Krzysztof Gadowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

Choć podjęcie takiej czy innej uchwały jest kompetencją gminy, musi zwyciężyć roztropność podkreśla KRZYSZTOF GADOWSKI, posłeł na Sejm, b. wiceprezydent Jastrzębia-Zdroju.

 

Jakie ma pan zdanie na temat spornego złoża pod Żorami, które eksploatować chciałaby Jastrzębska Spółka Węglowa?
Każda ze stron tej sprawy zachowuje się jak przedsiębiorca. Prezydent Żor dba o miasto tak, by się rozwijało, by mu się nie "zapadło" i mogło realizować inne projekty, bo z tego, co wiem, tereny, o których mowa, mają być częścią Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Z drugiej strony przemysł górniczy chce się rozwijać i wcale nie dziwię się prezesowi JSW.

Zwłaszcza że JSW to pracodawca dla ok. 3 tys. mieszkańców Żor...
Każdy planuje i chce realizować swoje zadanie tak, by osiągać jak najlepsze wyniki. Myślę, że ci panowie muszą siąść i spróbować jakoś porozmawiać. Choć podjęcie takiej czy innej uchwały jest kompetencją gminy, musi zwyciężyć roztropność. Zwłaszcza w dobie kryzysu, kiedy miejsc pracy brakuje, zastanawiamy się, co z młodzieżą, te miejsca pracy tworzy górnictwo i jest to praca stabilna.

Szczególnie stabilna, gdy mówi się, że złoże pod Żorami miałoby o 20 lat przedłużyć żywotność zakładu...
Tak, ale z drugiej strony prezydent Żor też chce tworzyć miejsca pracy. Mówi: chcemy tworzyć inny segment działalności gospodarczej niż górnicza. Górniczą już mamy. Część mieszkańców może znaleźć pracę w górnictwie, a część gdzie indziej. Tu trzeba Żory pochwalić, że potrafiły zagospodarować katowicką SSE.

Jakie więc może być rozwiązanie tego problemu?
Ciężko będzie znaleźć wyjście kompromisowe. Tu jest kwestia albo "tak", albo "nie". Trzeba też spojrzeć na sprawę z perspektywy. Dziś węgiel sprzedaje się w taki, a nie inny sposób, a być może spadnie jeszcze jego sprzedaż i automatycznie ograniczy się wydobycie.

Choć Ministerstwo Gospodarki zapewnia, że na długie lata pozostanie on podstawą naszego miksu energetycznego...
To pewne!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.