Zwolnieni liderzy strajku w Budryku żądają przywrócenia do pracy

200803031334290758

fot: PAP

fot: PAP

Dwaj zwolnieni dyscyplinarnie liderzy niedawnego strajku w kopalni Budryk zaskarżyli w poniedziałek decyzję pracodawcy w sądzie pracy w Mikołowie (Śląskie).

Jak poinformował PAP szef Jedności Pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) Wiesław Wójtowicz, pozwy o nakazanie pracodawcy przywrócenia do pracy oraz wypłatę utraconego wynagrodzenia – oprócz niego – złożyli tego dnia zwolniony razem z nim Grzegorz Dynak z kopalnianej Kadry, a także dwaj inni związkowcy, którym pracę wypowiedziano.

Wójtowicz i Dynak nie są pracownikami kopalni od 19 lutego, kiedy zostali wyrzuceni z pracy – jak podaje JSW – za popełnione przez nich podczas 45-dniowej okupacji kopalni przestępstwa, wykroczenia i naruszenia regulaminów. Choć obaj nie mają prawa wstępu do zakładu, jako liderzy związków wystąpili ustnie do dyrekcji o wydanie przepustek.

Jeśli nie dostaniemy przepustek po pisemnym wniosku, powiadomimy prokuraturę o utrudnianiu działalności związkowej. (...) Tak jak zapowiadaliśmy, nasze zwolnienia nie będą podstawą do protestu na kopalni, będziemy natomiast protestować, jeśli kolejne zwolnienia przyjmą charakter prześladowania pracowników – zaznaczył szef Jedności.

Zdaniem Wójtowicza, zarzuty, na podstawie których JSW dyscyplinarnie zwolniła jego i Dynaka, są bezzasadne i zbyt ogólnikowe. Podkreślił, że obu ich obejmuje prawna ochrona przed zwolnieniem – przez rok jako b. członków rady nadzorczej kopalni Budryk, a także do emerytury, jako pracowników w wieku przedemerytalnym.

Wójtowicz przypomniał, że realizowany przez JSW wzrost płac w kopalni przebiega jak dotąd w sposób satysfakcjonujący dla związków, które w połowie lutego ogłosiły w tej sprawie pogotowie strajkowe – ostatnie wypłaty wynagrodzeń kształtowały się już na poziomie obowiązującym w całej spółce. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty. 

Nowe zasady naliczania stażu pracy w PGG. Jak wpłyną na Kartę Górnika i nagrodę jubileuszową?

- W związku z nowelizacją Kodeksu pracy, która weszła w życie we wrześniu 2025 roku i przewiduje zaliczanie do stażu pracy m.in. okresów wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej oraz innych okresów aktywności zawodowej wskazanych w ustawie, Polska Grupa Górnicza S.A. podjęła działania dostosowujące wewnętrzne zasady obowiązujące w spółce - poinformowała PGG.

Bielszowice bez kopalni. Korski: Łatwo nie będzie

Kopalnia Bielszowice po przeszło sześciu pokoleniach zakończyła wydobycie. Celowo piszę o pokoleniach, bo każda kopalnia to ludzie. Często wiele pokoleń w wielu rodzinach. Byli też tacy, dla których Bielszowice były tylko epizodem w życiu. A dla dzielnicy Rudy Śląskiej, czyli Bielszowic, zakończyła się pewna epoka.