Zwiększono wartość jednorazowych odpraw ze 120 tys. zł do 170 tys. zł

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Gorący dzień w branży surowców

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Koszt likwidacji kopalń węgla kamiennego w ciągu najbliższych 10 lat oszacowano w nowej wersji projektu ustawy górniczej na 9,125 mld zł, w tym bezpośrednio 8,347 mld zł to koszt dla budżetu państwa.

Chodzi o przygotowany przez Ministerstwo Przemysłu i procedowany od 9 stycznia br. projekt nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. W czwartek na stronach Rządowego Centrum Legislacji ukazała się nowa wersja projektu, m.in. z nową oceną skutków regulacji.

Głównymi założeniami projektu jest umożliwienie finansowania świadczeń dla pracowników likwidowanych zakładów górniczych oraz to, że likwidacja kopalń będzie prowadzona przez przedsiębiorców górniczych, którzy będą mogli na ten cel dostawać państwowe dotacje, a nie jak dotąd, przez spółkę restrukturyzacyjną.

Wpływ projektowanych przepisów na budżet państwa w ciągu dziesięciu lat oszacowano pierwotnie na 4,182 mld zł.

W nowej wersji saldo określono ogółem na 9,125 mln zł, w tym 8,347 mld zł to koszt dla budżetu państwa, a 183 mln zł dla NFOŚiGW. 595 mln zł to utracone dochody państwowych instytucji.

W toku konsultacji projektu spółki węglowe zgłosiły 44 uwagi. Dotyczyły one m.in. rozszerzenia narzędzia urlopów górniczych, zwiększenia wartości jednorazowych odpraw, przy pozostawieniu ich nieopodatkowania czy rozszerzenia katalogu dotacji na likwidację kopalń o oznaczone części zakładów i zbędny majątek.

Jak przekazał w czwartek rzecznik MP Tomasz Głogowski, w reakcji na postulaty spółek w nowej wersji projektu m.in. zwiększono wartość jednorazowych odpraw ze 120 tys. zł do 170 tys. zł.

Rozszerzono też możliwość stosowania urlopów górniczych w obrębie zakładów - w pierwotnej wersji obejmowała ona tylko zakłady likwidowane, w obecnej są to wszystkie zakłady spółek objętych Nowym Systemem Wsparcia (Polska Grupa Górnicza, Południowy Koncern Węglowy, Węglokoks Kraj). Pozostawiono natomiast długość urlopów - do czterech lat dla pracowników dołowych i do trzech lat dla pracowników przeróbki.

W nowej Ocenie Skutków Regulacji resort przemysłu założył, że nowelizacja wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2026 r. PGG zabiegała wcześniej, aby termin ten ustalić na 30 czerwca br. wskazując, że przewidziała już w planie techniczno-ekonomicznym i programach operacyjnych rozpoczęcie w tym roku działań związanych z rozpoczęciem połączenia kopalń Bielszowice i Halemba w jeden ruch.

W OSR napisano m.in., że oczekiwanym efektem wejścia w życie projektu jest kontynuacja procesu stopniowego wygaszenia działalności 17 podziemnych zakładów górniczych wydobywających węgiel kamienny energetyczny w Polsce w sposób społecznie akceptowalny i niewpływający negatywnie na bezpieczeństwo energetyczne kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.

Były prezes Orlenu straci immunitet i trafi do aresztu? Jest wniosek

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, poinformował w mediach społecznościowych, że  skierował do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli wniosek o uchylenie immunitetu europosła Daniela Obajtka, byłego prezesa Orlenu.

Szukasz pracy? Trwa rekrutacja do fabryki po dawnym Rafako

Jelcz szuka pracowników do fabryki w Raciborzu, która ma rozpocząć produkcję w przyszłym roku. 

W Górniczej o kopalni Budryk i kolejnej transformacji pogórniczych terenów

Jak rozpoznać złoże? Co sądzą młodzi o zamykaniu kopalń? I jak udało się zrewitalizować tereny po kopalniach Saturn oraz Katowice? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 16 października.