5 lutego UE wprowadzi nowe sankcje obejmujące import rosyjskich paliw rafinowanych

fot: Krystian Krawczyk

Ceny w dół

fot: Krystian Krawczyk

Szansą dla Europy jest zwiększenie importu paliw z Chin - ocenili analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego. 5 lutego br. UE wprowadzi nowe sankcje obejmujące import rosyjskich paliw rafinowanych.

Ograniczenia mają utrudnić Rosji finansowanie wojny na Ukrainie, przy zachowaniu stabilności dostaw energii na świecie.

Jak przypomnieli analitycy PIE, przed 2022 r. ponad 20 proc. oleju napędowego sprowadzanego do UE pochodziło z Rosji, a w 2022 r. UE sprowadzała z tego kraju ponad 410 tys. baryłek oleju napędowego dziennie. Z kolei S&P Global Commodities at Sea szacuje, że udział rosyjskiego oleju napędowego w UE, Norwegii i Wielkiej Brytanii mógł sięgać nawet 46 proc. - dodali.

Wyjaśnili, że duże różnice wynikają z trudności w mierzeniu reeksportu oraz problemów z certyfikacją produktów. W styczniu 2023 r. importowany wolumen z Rosji był, według PIE, najwyższy od wybuchu wojny - o jednak ostatnie zakupy przed nadchodzącym embargiem. W kolejnych miesiącach UE będzie musiała znaleźć alternatywne źródła dostaw dla ok. 300-400 tys. baryłek oleju napędowego - zaznaczyli.

Eksperci PIE zwrócili uwagę, że od czasu inwazji Rosji na Ukrainę, amerykańskie, saudyjskie i indyjskie rafinerie stały się największym źródłem oleju napędowego w Europie.

Dodali, że europejski import bazuje na Stanach Zjednoczonych.

PIE przywołało dane agencji ratingowej S&P, z których wynika, że do europejskich portów dotarło blisko siedem razy więcej ropy w styczniu br. niż w analogicznym miesiącu 2022 r. Tymczasem zapasy oleju napędowego w USA są 20 proc. poniżej normy, co wraz z wysokimi marżami zwiększa koszty dostaw do Europy - zauważyli ekonomiści. Według niech rozwiązanie problemów podażowych mogłoby rozluźnić napięty rynek paliw.

W opinii ekspertów Instytutu szansą dla Europy jest zwiększenie importu z Chin. Chiny podniosły kwoty eksportowe produktów rafinacji ropy naftowej o prawie połowę w porównaniu z 2022 r. - zauważyli. Przypomnieli, że ubiegłoroczne dostawy paliw z Państwa Środka były o 75 proc niższe. niż średnio w latach 2018-2021. Z uwagi na ograniczenia w handlu wyniosły zaledwie 8,3 mln t. Obecnie obserwować będziemy normalizację sytuacji na rynku - stwierdzili.

Chińskie firmy konsultingowe oczekują, że wzrost eksportu pobudzi produkcję rafinerii i zwiększy zyski w związku z wysokimi marżami - zwrócili uwagę analitycy PIE. Przypomnieli, że zwiększenie aktywności widoczne było już w grudniu, gdy Chiny wyeksportowały 2,8 mln t paliw - najwięcej od 2018 r.

Za kontynuacją trendu przemawia zwiększenie możliwości produkcyjnych w chińskich rafineriach. Od 2011 r. podniosły się one o 30 proc. - zaznaczyli eksperci. Dodali, że Chiny odpowiadają za prawie 17 proc. globalnego rynku. Wzrost importu paliw z Chin pomoże globalnie obniżyć ceny produktów - ocenili.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.